Jak mówi cytowany w dzienniku prezes Azotów Tarnów, Jerzy Marciniak, drugie półrocze ma być gorsze z powodu przeprowadzanych w III kwartale remontów, wykonywanych i tak w czasie niższej sprzedaży nawozów. W tym czasie w Azotach Tarnów był miesięczny postój remontowy, a z kolei w ZAK doszło do niewielkiej awarii.

Mimo wszystko prezes spodziewa się, że spółka cały rok zakończy wzrostem przychodów i wysoką marżą. W przyszłym roku, dzięki konsolidacji Polic, grupa liczy na 6,5 miliarda złotych przychodów.