Na przykład LC50 imidachloprydu dla pszczoły miodnej wynosi 0,0037 mikrograma/pszczołę, co oznacza wysoką toksyczność, a dla acetamiprydu 8,09, dla chlotianidyny 0,004 mikrograma/pszczołę a dla tiachloprydu 17,32. Tak więc, przykładowo, imidachlopryd jako trucizna jest 2 186 razy bardziej toksyczny niż acetamipryd (www.sitem.herts.ac.uk/aeru/footprint/pl/index.htm). Toksyczność neonikotynoidów, w porównaniu z insektycydami z innych grup chemicznych (związki fosforoorganiczne, karbaminiany, pyretroidy, chlorowane węglowodory i inne) jest niższa lub podobna. Na przykład LC50 dla pszczoły pyretroidu - deltametryny wynosi 0,0015 mikrograma/pszczołę - a więc więcej niż w przypadku najbardziej toksycznego neonikotynoidu. Przeciwnicy stosowania neonikotynoidów w ochronie roślin powołują się na nieliczne jak na razie wyniki badań naukowych dotyczących kilku substancji aktywnych z tej grupy. Jedną z nich jest imidachlopryd, a drugą chlotianidyna, która jest metabolitem tiametoksamu. Warto przypomnieć, że od momentu rejestracji tych substancji aktywnych wiadomo było, że są one silnymi toksynami nie tylko dla przeznaczonych do zwalczania gatunków szkodników ale również dla pszczół. W związku z tym zalecano je głównie do zabiegów ochrony jak najmniej niebezpiecznych dla entomofauny pożytecznej - głównie w zaprawach nasiennych. W praktyce można więc spotkać nasiona kukurydzy, rzepaku, słonecznika i innych roślin, gdzie do ich zaprawiania w restrykcyjnych warunkach wykorzystano wymienione substancje aktywne.

Jak już stwierdzono, również w innych grupach chemicznych insektycydów znane są substancje aktywne bardzo toksyczne dla pszczół. Zarówno w grupie środków fosforoorganicznych, chloroorganicznych czy najczęściej stosowanych - pyretroidów znajdziemy toksyny silniejsze niż imidachlopryd czy chlotianidyna. Różnica jeśli chodzi o ryzyko zatrucia pszczół pomiędzy tymi substancjami a imidachloprydem czy chlotianidyną polega w tym przypadku na różnej trwałości ich działania, właściwościach systemicznych, a więc możliwości przenikania do soków roślinnych, pyłku i nektaru, a także na powstawaniu metabolitów o większej lub mniejszej toksyczności. Jest to ściśle związane z budową molekularną tych substancji i ich właściwościami fizycznymi i chemicznymi.