Nowela powstała w Ministerstwie Gospodarki. Jak powiedział poseł sprawozdawca Artur Gierada (PO), najważniejszą zmianą wprowadzoną na etapie prac sejmowych jest to, że przez trzy lata, czyli do 1 stycznia 2018 r., towary będą mogły być znakowane zarówno zgodnie z nowymi jak i starymi regulacjami. Chodzi o to, by nie narażać na straty przedsiębiorców, którzy już oznakowali towar na starych zasadach.

Obecnie przedsiębiorca, który wprowadza towar do obrotu na terytorium RP, zobowiązany jest do zamieszczenia informacji w języku polskim określającej m.in. jego adres. Jak tłumaczył wcześniej wiceszef MG Mariusz Haładyj, pojawił się problem ze stosowaniem tego przepisu, ponieważ zgodnie z interpretacją niektórych organów kontrolnych dystrybutor powinien umieszczać na produktach adres swej siedziby w Polsce.

Według wiceministra generuje to nieuzasadniony koszt dla przedsiębiorców - wynikający z konieczności zmiany opakowania, by towar mógł być sprzedawany w Polsce.

Dzięki nowelizacji wystarczające ma być podanie na towarze adresu przedsiębiorcy z każdego kraju Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli UE plus Islandii, Norwegii i Liechtensteinu.

Nowela przewiduje też zniesienie obowiązku oznaczania towaru informacją umożliwiającą identyfikację produktu. Ma to być możliwe w przypadku, gdy jego przeznaczenie w sposób oczywisty wyniknie z istoty towaru i zapewni nabywcy świadomy wybór.

Liczba podmiotów, które obejmie ustawa - według Haładyja - opiewa na ok. 160 tys.

Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2015 roku. Teraz trafi do Senatu.