Przyjazd do Brukseli zapowiedziało 50 tysięcy osób. Będą rolnicy z Włoch, Grecji, Francji, Niemiec, Węgier, Rumunii, Bułgarii, czyli z tych państw, gdzie klimat pozwala na uprawę tytoniu.

Wszyscy chcą jednego: - Utrzymania obecnego systemu dopłat do upraw tytoniu co najmniej do 2013 roku - mówi przedstawiciel plantatorów. - Na jego zniesienie nalegają oczywiście te kraje, w których upraw tytoniu nie ma.

W województwie podlaskim około 500 plantatorów uprawia tytoń na ponad 950 ha. W całej Polsce takich rolników jest 15 tysięcy - głównie na Lubelszczyźnie. (...)

Podlascy rolnicy są (...)dobrej myśli: - Protestujemy, bo nie mamy innego wyjścia - mówi Kropiwnicki. - Oliwek uprawiać nie możemy, bo nie ta ziemia. A tytoń to specjalistyczna uprawa. Zainwestowaliśmy w maszyny, a teraz zżerają nas koszty.

Zrodlo: Kurier Poranny