Wielu takim podtruciom pszczół można by było zapobiec. Zdaniem właścicieli pasiek, wszystkiemu winne jest prawo, bo obowiązujące przepisy o stosowaniu środków chemicznych w rolnictwie, pochodzą jeszcze z lat 70-tych.

Tadeusz Sabat Prezydent Polskiego Związku Pszczelarzy: - Te przepisy obowiązują do dzisiaj. W urzędach te dokumenty już dawno mole zjadły a my nadal jesteśmy w tamtych czasach.

Krystyna Podhorecka Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Puławach: Jest szeroka gama oprysków, które nie mają oznaczeń o szkodliwości dla pszczół. I są uważane za bezpieczne.

Dlatego wielu rolników, sadowników i ogrodników, często nieświadomie, stosuje niebezpieczne dla owadów środki.

Tadeusz Sabat: - Kupujemy środki tak zwane "nieszkodliwe" i trujemy siebie i pszczoły.

Pszczelarze chcą przekonywać do stosowania nieszkodliwych dla pszczół środków. Dodatkowym zabezpieczeniem rodzin pszczelich, byłoby ich zdaniem, przeprowadzanie oprysków w porozumieniu z właścicielem sąsiadującej pasieki.

Źródło: Agrobiznes