Jej uczestnicy twierdzą, że protestują m.in. w "obronie wszystkich ludzi pracy, których warunki życia z powodu wysokich cen paliw systematycznie się pogarszają".

Rolnicy przechodzą po przejściu dla pieszych. Samochody przepuszczane są co kilka minut. Na miejscu jest lider Samoobrony - Andrzej Lepper.

Według działaczy Samoobrony, poniedziałkowa blokada początkuje protesty rolników na drogach. Kolejne mają się odbyć m.in. w woj. warmińsko-mazurskim, podlaskim, zachodniopomorskim, pomorskim, dolnośląskim i wielkopolskim.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!