Mimo, iż od zakończenia II Wojny Światowej minęło już blisko 70 lat, w ziemi wciąż tkwią niebezpieczne po niej „pamiątki”. Niedaleko Lublina, w miejscowości Świdnik Duży rolnik w trakcie prac polowych natknął się na tkwiącą pod powierzchnią ziemi bombę lotniczą.

Policja zamknęła drogi w pobliżu niebezpiecznego znaleziska. Ewakuowano także 300 mieszkańców z pobliskiej wioski. Przybyli z Dęblina saperzy, przez kilka godzin wydobywali niewybuch z ziemi. Został on przez nich wywieziony na poligon i zdetonowany.

Podobał się artykuł? Podziel się!