Wiceminister odpowiedział tak na zapytanie posła Piotra Waśki w sprawie wyjaśnienia zapisów dotyczących prokuratorskiego zakazu sprawowania funkcji burmistrza.

Posłowi chodziło konkretnie o oskarżonego o korupcję burmistrza Trzcianki. Miał nakłaniać jednego z radnych do pomocy w usunięciu ze stanowisk nieprzychylnych mu samorządowców. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego oraz zawieszenia w czynnościach służbowych.

Według wykładni podsekretarza stanu Ministerstwa Finansów mandat burmistrza nie wyłącza możliwości pociągnięcia osoby pochodzącej z wyboru do odpowiedzialności karnej i stosowanie wobec niej środków zapobiegawczych.

Sytuacja ta jest nieporównywalna z immunitetem przyznanym posłom i senatorom, bo – jak napisał podsekretarz stanu – przyznanie im immunitetu jest uzasadnione rangą organów, które tworzą.

W przypadku parlamentarzystów – pełnieniem przez nich funkcji przedstawicieli władzy ustawodawczej, a w przypadku prezydenta – statusem głowy państwa.

- W odniesieniu do innych organów, wybieranych w wyborach bezpośrednich, tego rodzaju rozwiązania nie są przewidziane przez obowiązujące prawo – napisał Zbigniew Wrona w odpowiedzi na zapytanie posła Piotra Waśki.