Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszej jednostki straży pożarnej stwierdzono, że byk znajduje się w kanale obory. Zwierzę nie miało szans się samo wydostać.

Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl
Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl

- Działania zastępów straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, poszerzeniu otworu w posadce za pomocą piły do cięcia stali i betonu oraz przy użyciu technik wysokościowych wykonano stanowisko 4 do 1 w celu wyciągnięcia uwięzionego zwierzęcia. Próba podjęta przez strażaków dała pozytywny rezultat - relacjonuje mł. bryg. Zbigniew Szukajło, KP PSP Piła.

Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl
Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl

Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl
Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl

Cała akcja ratownicza trwała ponad 3 godziny, a brały w niej udział aż 4 zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej Nr 2 PSP w Pile oraz OSP z Morzewa i Kaczor. W trakcie wyciągania zwierzęcia obecny był właściciel oraz weterynarz.

Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl
Fot. mł. kpt. Tomasz Lechowicz/www.pila.psp.wlkp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!