Autor: Ministerstwo Środowiska

Opis: Na czerwono zaznaczono koncesje na poszukiwanie niekonwencjonalnego gazu ziemnego, na szaro - konwencjonalnego

Eksperci od gazu łupkowego z firmy Mackenzie szacują, że polskie zasoby tego surowca mogą wynosić nawet 1,4 bln m3 (wersja optymistyczna mówi nawet o 3 bln m3). Trzy kilometry od Łebienia powstają już pierwsze szyby gazowe, stawiane przez amerykańską firmę Lane Energy.

- W tej chwili urządzenia ustawiane są już „na całego”. Sprzęt został rozstawiony na kilku hektarach – mówi Elżbieta Religa, sołtys wsi Łebień. – Cieszymy się, bo jest to dla nas szansa na rozwój i może nadzieja na pracę. Na pewno i gmina i sołectwo jakieś by z tego miały korzyści – dodaje pani sołtys.

Ministerstwo Środowiska udzieliło już koncesji 14 firmom na prowadzenie poszukiwań niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego w rejonie Lubelszczyzny, Mazowsza, Pomorza i Monokliny Przedsudeckiej. Obszar objęty planowanymi pracami wynosi ponad 37 tys. km2, czyli prawie 12 proc. Powierzchni Polski.

Wykorzystanie złoży mogłoby nawet uniezależnić nasz kraj od dostaw gazu z Rosji. Problem jest jednak z jego wydobyciem. Gaz łupkowy jest zawarty w łupkach bitumicznych na głębokościach często przekraczających 3000 m. wydobywa się go za pomocą specjalnych szybów, co czyni tę technologię drogą, czasem nieopłacalną. Dzisiejsza technika radzi sobie z tym coraz lepiej. Prym wiodą Amerykanie, u których już 10 proc. gazu pochodzi ze złoży łupkowych, a wciągu najbliższych 20 lat ten odsetek ma wzrosnąć do ponad 60 proc.

Źródło: farmer.pl