Jak ocenił Olejniczak na dzisiejszej konferencji prasowej, przez ostatnie 5 lat rządząca PO nie zrobiła nic, aby zapobiegać nieprawidłowościom i patologiom, jakie mają miejsce w instytucjach rolnych.

- Nie zrobiono nic. Po pierwsze zostawiono te instytucje: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz trzy agencje: Agencję Nieruchomości Rolnych, Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i Agencję Rynku Rolnego we władaniu Polskiego Stronnictwa Ludowego po to, żeby działacze PSL mogli zatrudniać swoich kolegów, przyjaciół - powiedział Olejniczak.

Według niego PSL nie powinien kierować resortem rolnictwa. - Powinien pan premier pomyśleć nad zmianą umowy koalicyjnej i ewentualnie ten resort powinna albo przejąć PO, albo nadzorować to powinien bezpartyjny fachowiec, osoba z kręgu nauki rolniczej, szeroko rozumianej, która by zaprowadziła porządek w tych instytucjach, szczególnie w Ministerstwie Rolnictwa - zaznaczył poseł Sojuszu.

Opowiedział się też za połączeniem dwóch agencji rolnych: Agencji Rynku Rolnego oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. - To jest kuriozum w UE, że w kraju członkowskim są aż dwie agencje płatnicze. Powinna być jedna agencja płatnicza, która będzie dzieliła środki unijne. Rząd nie zrobił nic, by do tego doprowadzić - ocenił Olejniczak.

Jego zdaniem, powstać powinna ponadto Agencja Bezpieczeństwa Żywności, która koordynowałaby sprawy związane ze wprowadzaniem do obrotu "zdrowej, niezakażonej żywności".

Podobał się artykuł? Podziel się!