Podczas wizyty głównego lekarza weterynarii Marka Pirsztuka w Pekinie, która miała miejsce kilka dni temu, ostatecznie uzgodniono polsko-chiński protokół określający wymogi weterynaryjne dla eksportu z Polski skór bydlęcych, owczych i kozich. Protokół w tej sprawie parafował Generalny Urząd Nadzoru Jakości, Inspekcji i Kwarantanny Chińskiej Republiki Ludowej (AQSIQ) oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rzeczypospolitej Polskiej - podał resort rolnictwa.

Jak powiedziała wiceszefowa Inspekcji Weterynaryjnej Aleksandra Porada, oznacza to, że nie ma już formalnych przeszkód dla eksportu skór, ale konkretne transakcje muszą zawierać sami przedsiębiorcy. Dodała, że rozmowy w tej sprawie zostały rozpoczęte w 2010 r.

Wyjaśniła, że Inspekcja podejmuje działania otwarcia danego rynku dla eksportu wtedy, gdy zgłoszą się firmy zainteresowane takim handlem. W przypadku skór były to dwa podmioty, zaś produkty rybne chciało eksportować kilka firm. Stąd podjęcie rozmów nt. uzgodnienia świadectw weterynaryjnych.

Strona chińska przekazała ponadto polskiej delegacji pismo, w którym akceptuje wzór świadectwa zdrowia dla produktów rybołówstwa pochodzących z Polski. Porada wyjaśniła, że w tym przypadku sprawa wymaga dalszych kroków, ale najważniejsza bariera umożliwiająca handel rybami została już zdjęta. Poinformowała, że władze chińskie przekazały dokument informujący o obowiązujących wymaganiach weterynaryjnych, który obecnie jest tłumaczony z chińskiego na polski. Będzie ono gotowe za kilka dni, wówczas wymagania te zostaną przekazane do lekarzy weterynarii oraz związków branżowych producentów ryb. Dodała, ze zainteresowane sprzedażą ryb do Chin firmy będą musiały wypełnić ankietę przed wysyłką. W ocenie Inspekcji, eksport będzie mógł ruszyć w końcu tego roku.

- W związku z uzgodnieniem świadectwa dla produktów rybołówstwa zostaje otworzona możliwość rozpoczęcia procesu rejestracji polskich zakładów przetwórstwa rybnego przez władze Chińskiej Republiki Ludowej i eksportu tych towarów na ten rynek - czytamy w komunikacie resortu rolnictwa.

Obecnie Polska ma uzgodnione świadectwa weterynaryjne z Chinami na eksport do Chin produktów mięsnych oraz mleczarskich. Jednak z powodu wystąpienia w Polsce choroby afrykańskiego pomoru świń, które wykryto w połowie lutego br., Chiny wstrzymały import polskiej wieprzowiny. Chiny w ubiegłym roku były jednym z większych importerów tego mięsa. W 2013 r. Polska wyeksportowała do Chin ok. 52 tys. ton wieprzowiny o wartości 67,7 mln euro.

Ocenie przebywająca w Chinach polska delegacja na czele z Pirsztukiem rozmawiała o możliwościach wznowienia handlu wieprzowiną. Strona chińska wyraziła zainteresowania dalszym importerem tego mięsa. Jednak - jak zaznaczyła Porada - na razie nie było mowy o zniesieniu ograniczeń. W pierwszej kolejności jest szansa na eksport produktów poddanych obróbce termicznej.

Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zwierząt (OIE) import mięsa z kraju, w którym wykryto ASF, nie może nastąpić wcześniej niż po roku od likwidacji takiej choroby.