Władze ZT w Bodaczowie poinformowały, że do końca września br. zwrócą rolnikom wszystkie zaległe pieniądze za dostarczony rzepak. Jest to niebagatelna suma ponad 50 mln zł. Około 2 tys. rolników czeka na obiecane pieniądze, lecz do końca września ciężko będzie im przetrwać.

- Od tygodnia trwają prace związane z zasiewami rzepaku ozimego. Brak wystarczających środków finansowych powoduje, że rolnicy nie mają pieniędzy na paliwo ,nasiona itd. Ponadto pieniądze za rzepak są tradycyjnie pierwszymi pieniędzmi z pola, rolnicy posiadają szereg zobowiązań do banków ,firm dostawczych, posiadają też normalne wydatki utrzymaniowe. Brak pieniędzy za rzepak stawia ich w szczególnie trudnej sytuacji. Są to mianowicie pieniądze o specjalnym bardzo wrażliwym charakterze - mówi Szymon Kuczyński, wiceprezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku.

Ponadto, podczas spotkania z zarządem 19 sierpnia, nie przedstawiono rolnikom żadnych dokumentów potwierdzających słowne deklaracje o rzekomych wypłatach pieniędzy na czas. Prezes Skerczyński zasłaniał się tajemnicą handlową.

- Mamy nadzieje otrzymać w tym tygodniu od Zarządu ZT konkretne dokumenty, które pozwolą nam zweryfikować prawdziwość deklaracji składanych przez zarząd ZT w Bodaczowie. Chcielibyśmy je mieć do dyspozycji jak najszybciej gdyż jako przedstawiciele rolników-plantatorów rzepaku jesteśmy zainteresowani nie eskalacją napięcia tylko załatwieniem sprawy możliwie szybko , czyli uregulowanie wszystkich zaległości w stosunku do rolników zdecydowanie szybciej niż do końca września, a wszelkie deklaracje werbalne muszą mieć swoje oparcie w dokumentach - dodaje prezes Kuczyński.

Senator Lucjan Cichosz - PiS - przygotował dla poszkodowanych rolników trzy rodzaje pism związanych z brakiem zapłat. Ponadto senator  skierował w związku sytuacją rolników pisma do Prokuratury Rejonowej w Zamościu, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Prokuratora Generalnego. Biuro senatora zagwarantowało także pomoc prawną przy ewentualnym złożeniu pozwu zbiorowego wobec spółki. Jak informuje przedstawiciel Związku Zawodowego Rolników „Ojczyzna” zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożyło już kilkuset rolników.