PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Coraz więcej odszkodowań za uprawy zniszczone przez żubry

Coraz więcej odszkodowań za uprawy zniszczone przez żubry Fot. Shutterstock

Prawie 1,3 mln zł odszkodowań wypłaciła rolnikom w 2017 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Białymstoku za uprawy zniszczone w Podlaskiem przez - będące pod ochroną - żubry. Zwierzęta te upodobały sobie głównie duże pola z oziminami rzepaku.



- Skala odszkodowań systematycznie rośnie, choć liczba wniosków składanych o te wypłaty spada - powiedział PAP zastępca dyrektora RDOŚ, regionalny konserwator przyrody, Grzegorz Piekarski.

Jak wyjaśnił, kwoty wypłat zwiększają się głównie dlatego, że żubry z Puszczy Białowieskiej coraz chętniej - podobnie jak to się dzieje od kilku lat z żubrami ze stada z Puszczy Knyszyńskiej - migrują na duże oziminy rzepaku, np. w okolicach Bielska Podlaskiego czy Bociek. A odszkodowania za uprawy na polu o powierzchni 50 ha są większe, niż np. za małą łąkę.

Piekarski powiedział PAP, że w ostatnich latach żubry z Puszczy Białowieskiej "rozeszły" się w różne miejsca i obecnie ok. dwustu z liczącego ponad 600 osobników stada na stałe przebywa poza puszczą. Przypomniał, że żubr - choć kojarzony z puszczą - nie jest zwierzęciem leśnym, ale polno-leśnym.

RDOŚ obserwuje, że gdy żubry "zasmakują" w rzepaku, nie chcą już wracać np. na łąki. Rzepak jest - jak to określił Grzegorz Piekarski - "konkurencyjną potrawą, ale dużo lepszą".

Potwierdza to także dr Katarzyna Daleszczyk, p.o. nadleśniczego ośrodka hodowli żubrów Białowieskiego Parku Narodowego (BPN). Zwróciła uwagę, że gdy zimą jest mało śniegu, rzepak na polach jest pożywieniem łatwo dostępnym. "Wtedy wiadomo, że tych szkód może być więcej" - powiedziała PAP.

Według jej oceny liczba żubrów, które wychodzą poza puszczę, nie jest jednak większa, niż w poprzednim roku. Zwróciła przy tym uwagę - przywołując obserwacje z dorocznej, prowadzonej zimą inwentaryzacji białowieskiej populacji - że są one bardzo mobilne. Niewykluczone, że przemieszczają się również płoszone przez rolników, na których polach żerują.

Dr Daleszczyk przypomniała, że co roku u rolników są kontraktowane łąki na obrzeżach Puszczy Białowieskiej - w tych miejscach, gdzie żubry wychodzą poza granicę lasu, zimą prowadzona jest akcja ich dokarmiania na terenie parku i nadleśnictw.

- Jeżeli to wszystko jest właściwie robione, dokarmianie jest regularne, jest dobrej jakości pasza, to te żubry na pewno w większym stopniu zatrzymują się w lesie - powiedziała PAP. Dodała, że podobne znaczenie ma też pogoda, bo zima śnieżna i mroźna ogranicza mobilność żubrów i wtedy trzymają się one miejsc dokarmiania.

Daleszczyk uważa jednak, że potrzebna jest długofalowa strategia, by miejsca dokarmiania były dobrze zlokalizowane, a łąki dobrze dobrane do kontraktacji. Zwróciła też uwagę, że park narodowy cały czas szuka chętnych na żubry, które można byłoby odłowić i przesiedlić.

Grzegorz Piekarski przypomina, że w 2016 r. w rejonie Puszczy Białowieskiej nie było kontraktowanych łąk u rolników z myślą o żubrach. To mogło wpłynąć na fakt, że zwierzęta migrowały. Gdy łąka jest kontraktowana, rolnicy dostają pieniądze m.in. za jej koszenie i pozostawianie siana na miejscu właśnie dla żubrów. W 2017 r. kontraktacje były, podobnie będzie w 2018 r.; właśnie ukazało się ogłoszenie dla potencjalnych zainteresowanych.

- Żubr jest takim gatunkiem, który zawsze będzie powodował szkody, więc na pewno w jakiś sposób trzeba próbować ograniczyć ilość tych szkód w uprawach - dodał Piekarski. W jego ocenie ogólnie populacja żubrów w regionie "ma się nieźle" i rozwija się.

W polskiej części Puszczy Białowieskiej największa w kraju populacja żubrów przekroczyła 650 sztuk - taki wynik przyniosło doroczne zimowe liczenie tych zwierząt.

W Puszczy Knyszyńskiej - według danych z przeglądu stada przeprowadzonego w lutym - żyje obecnie ponad 150 żubrów na terenie kilku nadleśnictw, z czego jedna piąta na terenach leśnych. Co roku stado redukowane jest o ok. 20 sztuk chorych czy agresywnych - wyjaśnił Piekarski zastrzegając, że różne są zdania na ten temat. Komisja oceniająca knyszyńskie stado uznała, że aby ograniczać szkody na polach, duże stado żubrów powinno być rozproszone, a żubry dokarmiane zimą na terenach leśnych.

Nowe stado żubrów powstaje w Podlaskiem także w Puszczy Augustowskiej. Przywieziono tam dziesięć osobników, która są na razie w zagrodzie adaptacyjnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • MONICZKA 2018-03-11 21:07:27
    @Pampalini ja o tym wiem że oni doskonale się bawią za pieniądze które wyłudzają od naiwniaków i sponsorów z zachodu .Gdy wybijano zdrowe świnie zabrakło pseuduekologów i pseudoobrońców zwierząt ....NATOMIAST ZA PIENIĄDZE BRONIĄ PUSZCZY ŻABEK DZIKÓW LOCH PROŚNYCH DZIKA ....NASZYCH PROŚNYCH MACIOR NIE BYŁO KOMU BRONIĆ RAŻONE PRĄDEM PROSIŁY SIĘ NA OCZACH WŁAŚĆICIELA ...CZŁOWIEKA MOŻNA ZABIĆ
    DZIKA NIE
  • Pampalini 2018-03-11 19:58:03
    Fundacje i organizacje typu VIVA,OKO PRESS,LPM i inne patologie manipulują ludźmi po to żeby funkcjonować i dobrze się bawić a nie MONICZKO płacić.
  • MONICZKA 2018-03-11 17:55:33
    Za zniszczone uprawy odszkodowania dla rolników powinni wypłać fundacje ekologiczne oczywiśce ze swoich prywatnych pieniędzy ....Za tragiczne wypadki na drogach z udziłem dzikiej zwierzyny to oni głównie powinni ponieść całkowitą odpowiedzislność finansow ...Dla rodziny wypłacać dożywotnią rentę za zsbitego członka rodziny ...
  • W-40 2018-03-11 17:23:30
    W zeszłym roku jak jeden przelazł do Niemiec to zaraz go ubili i po sprawie .
  • Pampalini 2018-03-11 16:20:55
    Ponad 650 Żubrów za 1mil300 to ok 2000tys. na sztukę .Jak to się rozlezie po całym kraju i się rozmnoży to będzie się działo . Europa zachodnia chwali za taki stan populacji ale na tym się kończy,nikt żubra nie chce do siebie bo tam jest inny przelicznik na szkody i szanowane jest prawo własności .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.212.93.234
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!