Dlaczego nie uda się rozpocząć naboru wniosków zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami? Wszystko przez uwagi jakie do programu zgłosiła komisja europejska.

Henryk Kowalczyk, wiceminister rolnictwa: - Będą negocjacje w tej sprawie a więc nie mając pewności co do systemu trudno żeby rozpocząć nabór wniosków.

Zdaniem resortu rolnictwa te negocjacje powinny potrwać do końca maja. Miesiąc oczekiwania może być dla niektórych rolników korzystny, bo negocjacje dotyczą zróżnicowania stawek świadczeń. Wyższe renty będą przysługiwały tym, którzy przekażą gospodarstwo na powiększenie lub dla następcy. Chodzi o to aby nie powstawały nowe gospodarstwa ale już istniejące łączyły się w większe. Podstawa czyli 150 proc. najniższej emerytury pozostałaby bez zmian dojdą za to pewne dodatki. - Prawdopodobnie będzie to 10 proc. za przekazanie gospodarstwa powyżej 10 hektarów i 5 proc. na młodego rolnika. – dodaje Kowalczyk.

Gospodarstwo można przekazać tylko w sposób trwały, dzierżawa już nie wchodzi w grę. O świadczenia może ubiegać się rolnik, który ukończył 55 lat przez 5 lat był ubezpieczony w KRUSIE oraz co najmniej 10 lat prowadził własne gospodarstwo.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!