PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy rolnika powinien obchodzić spór o Puszczę Białowieską?

Czy rolnika powinien obchodzić spór o Puszczę Białowieską? Fot. Shutterstock

Od kilku miesięcy z codzienną wręcz systematycznością media donoszą o kolejnej potyczce w wojnie o Puszczę Białowieską między Ministrem Środowiska a ekologami. W sporze głos zabrały UNESCO oraz Komisja Europejska. Ta ostatnia, mając narzędzia polityczne i finansowe, nakazała natychmiastowego zaprzestania wycinki drzew do wydania wyroku przez Trybunał Sprawiedliwości. Minister zdaje się gróźb nie słyszeć, a wręcz sam wysuwa działa. Obecnie spór jest na etapie szachowania przez strony wielomilionowymi pogróżkami. Tylko czy kosa sporu nie ugodzi rolnika?



Militarne metafory być może brutalizują sprawę, pokazują jednak proste mechanizmy działania, także politycznego. Obecnie Polska strona zdaje się nie respektować postanowień Trybunału Sprawiedliwości EU (TSUE), który zdecydował się na zastosowanie tzw. środków tymczasowych i polecił natychmiastowe zaprzestanie przez Lasy Państwowe wycinania i usuwania z puszczy chorych i obumarłych drzew zaatakowanych przez kornika drukarza przed wydaniem wyroku. Według ekologów wycinka w puszczy trwa. Jeśli ich słowa się potwierdzą, będzie to sytuacja bezprecedensowa, gdyż do tej pory żadne państwo członkowskie nie sprzeciwiło się nakazowi TSUE, a w tej sytuacji Polsce groziłyby poważne sankcje pieniężne dochodzące do 300 tys. euro za każdy dzień zwłoki oraz konsekwencje polityczne: już wcześniej nieoficjalnie mówiono, w kontekście sporów o sądownictwo, m.in. o zawieszeniu Polsce prawa do głosowania w Radzie UE.

Tymczasem przypomnijmy słowa ministra z 17 lipca br.: – Cieszy fakt, że sprawa trafi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. To organ, który jest powoływany do rozstrzygania sporów. Minister Środowiska prof. Jan Szyszko wielokrotnie podkreślał, że z wielką przyjemnością zjawi się przed TSUE, gdzie zaprezentuje dowody na to, że działania podejmowane w Puszczy Białowieskiej są zgodne z prawem – oświadczył resort w komunikacie prasowym.

Minister Szyszko przed Trybunałem będzie musiał udowodnić nie tylko zasadność wycinki prowadzonej na terenie chronionym programem Natura 2000, lecz także prac w czasie, gdy TSUE nakazał ich wstrzymanie do zapadnięcia wyroku. Niemniej resort zdaje się nie tracić wiary w słuszność swych decyzji, a nawet, jak poinformował „Nasz Dziennik”, Ministerstwo Środowiska będzie domagać się odszkodowania w wysokości 2,5 mld euro od Komisji Europejskiej w odpowiedzi na jej wniosek złożony do Trybunału. Na przesłanie odpowiedzi ministerstwo ma czas do 4 sierpnia br., a swój wniosek o rekompensatę argumentuje z kolei tym, że działania prowadzone na terenie puszczy mają charakter chroniący siedliska, w związku z tym, jeśli Bruksela doprowadzi do ich zaprzestania, zagrozi to polskiej przyrodzie i oznaczać będzie niepowetowaną stratę dla krajowego dziedzictwa przyrodniczego. 

W informacji prasowej przesłanej do redakcji 3 sierpnia br. Ministerstwo Środowiska informuje: "Odnosząc się do treści postanowienia, Ministerstwo Środowiska zapewnia, że na terenie Puszczy Białowieskiej, objętej obszarem Natura 2000, prowadzi jedynie niezbędne działania, mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa publicznego". Czy jednak takie pisemne deklaracje będą wystarczające? Na to pytanie odpowiedź poznamy najprawdopodobniej już niedługo. Należy jednak dodać, że decyzja TSUE nakazuje zaprzestania wycinki „z wyjątkiem sytuacji zagrażających bezpieczeństwu publicznemu” i właśnie na to, z prawnego punktu widzenia, nieprecyzyjne stwierdzenie powołuje się ministerstwo.

>>> Czytaj więcej: Postanowienie Wiceprezesa Trybunału z 27 lipca br.

Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą

Trybunał Sprawiedliwości sprawuje władzę sądowniczą, czuwa we współpracy z sądami poszczególnych państw członkowskich nad jedną wykładnią prawa unijnego i jego przestrzeganiem. Problemem, w kontekście opisywanego sporu, pozostaje także fakt, że jeśli okażę się, że Polska nie respektowała postanowień TSUE, a co za tym idzie fundamentalnych zasad działania UE, to odwołania polskiej strony na wnioski KE także mogą stanąć pod znakiem zapytania. Odwołania dotyczą np. OZE i sprawy wycofania skargi o niewdrożeniu przepisów o odnawialnych źródłach energii. Oprócz tego w trakcie grudniowego posiedzenia KE pojawił się pomysł zamrożenia unijnych funduszy strukturalnych dla Polski. Wówczas chodziło o sprawę Trybunału Konstytucyjnego i zagrożenie praworządności w naszym kraju. KE wydała stosowne rekomendacje, które były drugim etapem procedury, trzecim zaś jest wdrożenie sankcji dla, prowadzących do odebrania prawa głosu naszemu krajowi w Radzie Europejskiej.

Polska od maja 2004 roku w ramach WPR otrzymała ze środków unijnych na wsparcie polskiego rolnictwa ok. 46,5 mld euro. Tylko w tym roku rolnicy otrzymali prawie 2,5 mld euro. Należy wziąć pod uwagę, że były to zarówno dopłaty bezpośrednie jak i interwencje rynkowe.

Nawet, jeśli w tym sporze polski rolnik nie bardzo wie, która ze stron ma rację lub los puszczy jest mu obojętny, powinien mieć świadomość jednego: gra toczy się na wyższym poziomie i jest to próba sił między polskim rządem a UE. Jęsli doszłoby do wdrożenie sankcji w ramach punkt 7., które wymaga jednomyślności w Radzie Europejskiej, to zamrożenie wypłacania środków pieniężnych uderzyłoby w dużej mierze w rolnictwo. Poza tym pamiętajmy, że wciąż kilka naszych odwołań czeka w TSEU.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • kornik 2017-08-09 14:56:03
    Wyrokiem skazac ekologow wylapas kornika spolecnie
  • Obserwator 2017-08-07 12:03:50
    A co Unia do tej pory zrobiła dla puszczy. Napuszczała ekologów na skakanie po drzewach, a Tuska na głupie gadanie! Po skutkach poznajemy - przybywa szkodników. A puszcza zginie, tak jak puszce w UE.
  • uf 2017-08-05 09:58:40
    to podobne do plagi egipskiej
  • polity-kier 2017-08-04 17:00:52
    @picjaknic, wcześnie pędzie cię do roboty ten Niemiec czy Holender, jeśli już o 5,35 masz przerwę.
    Co do puszczy : jestem za regulacją, a że przeciw PISowi ? Bo zamiast zajmować się wyłącznie gospodarką, to wpierxxxją się do ideologii (wychowanie , sądownictwo, stosunki z sąsiadami (o, a mamy jeszcze jakichś sąsiadów , których PIS nie obrzuca ? Rosja - wróg. Niemcy - oooo, jeszcze jaki wróg. Litwa - no nie jest ciekawie . Białorus ? Czechy? A co nam po - rzekomo przyjaznych - Węgrach ?)
  • Bebisko 2017-08-04 16:33:32
    @hhj niestety sytuacja nie wyglada kolorowo ale ci durni rolnicy tylko gadają na ekologów nie dostrzegając nawet ze to jest cześć większej całości i to im się po d... oberwie gdy tak przez nich uwielbiany szyszko wpędzi nas w wielomilionowe kary i spowoduje właśnie to o czym piszesz te izolazcje i zerowe szanse negocjacji czegokolwiek

    Także rolnicy włączamy myślenie - to nie boli ;)
  • hhj 2017-08-04 10:46:15
    Chyba ten artykuł nie został skończony. Z POWODU PIENIACTWA OBECNY RZĄD NIE BĘDZIE MIAŁ ŻADNEGO WPŁYWU NA WYSOKOŚĆ DOPŁAT DLA ROLNIKÓW. PiS doprowadził do całkowitej politycznej izolacji Polski w UE. Nasza pozycja negocjacyjna jest teraz tragiczna.
  • bolo 2017-08-04 10:36:51
    @Stacho G.-Stańczyk, w Polsce uchował się mały kawałek naturalnej Puszczy z dwóch powodów. Po pierwsze były to tereny słabo zaludnione o kiepskich warunkach klimatyczno-glebowych do uprawy. Po drugie już od Jagiellonów aż po carów i nawet w II RP czy PRLu był to obszar polowań dla ``VIP-ów`` więc nowoczesna gospodarka leśna nie miała tu prawa wstępu. Tak więc to nie jest żadna zasługa leśników czy naukowców. To raczej zasługa tego, że trzymano ich na dystans od Puszczy. Z drugiej strony ocieplenie klimatu osłabia świerki a co za tym idzie sprawia, że są podatne na szkodniki. Piły tego nie zmienią chociaz może nieco spowolnią ten proces. Za kilkadziesiąt lat w Puszczy świerki i tak zostaną zastąpione drzewami liściastymi. A jak Bruksela da polskim rolnikom po kieszeni i nie będzie kasy na spłatę kredytów to pojawi się jakiś nowy Lepper, który wywiezie Szyszkę na taczkach. No chyba, ze wcześniej PiS się rozpadnie w wyniku działań Dudy. I miejmy taką nadzieję.
  • wyjec 2017-08-04 08:48:39
    ekologow w kaftany i poddac obserwacji normalne to nie jest zeby wchodzic na drzewo i wyc
  • picjaknic 2017-08-04 05:35:31
    pslowski farmerze piszecie tendecyjne aryukuły wy tkwicie jeszcze w głębokiej komunie czas sie przewietrzyć a ekolodzy to banda psedo nierobow na usługach do realizowania obcych interesow i banda idiotow niezorientowana w problemie ASF- nigdy nie było nic nie robić Świnska grypa -nigdy nie było -nic nie robić CHoroba szalonych krow tak samo i wiele innych ktorych kiedyś nie bylo dzisisj są i trzeba reagować własciwie tak jak na stonkę ktorej dawno też nie było!
  • Ekolog Polski 2017-08-03 20:34:45
    Ekolodzy to banda rozbojowców finansowana przez Niemcy. Mnie też namawiali żeby jechać do Puszczy i kusili kasą, lecz ja nie jestem parobek hitlerowski
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.96.153
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!