PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy żniwa to chuligańskie wybryki?

Czy żniwa to chuligańskie wybryki? Wieczorne żniwowanie bywa uznawane przez policję za wybryk; Fot. pixabay

Dolnośląska Izba Rolnicza rozpoczęła kampanię obrony rolników, których normalna praca coraz częściej przeszkadza innym mieszkańcom wsi.



DIR idzie na odsiecz rolnikom, których policja ucisza, gani lub karze za to, że normalnie pracują w swoich gospodarstwach. Na rolników bowiem coraz częściej sypią się skargi za prowadzenie przez nich działalności rolniczej na wsi. Zapachy z obory, kurz na drodze podczas zwózki plonów albo hałasy po godzinie 22., gdy rolnicy koszą zboża albo trawę, ratując plony przed deszczem – to właśnie coraz częstsze powody skarg, jakie na policję składają mieszkańcy wsi przeciwko rolnikom. A ta przyjmuje zgłoszenia i reaguje.

Sprawy kończą się różnie - pouczeniami, mandatami, postępowaniami w sądzie.
- Musimy się bronić i będziemy to robić – mówi Leszek Grala, prezes Dolnośląskiej Izby Rolniczej.
Dlatego ruszyła specjalna akcja informacyjna (naklejki, plakaty, ulotki, spoty informacyjne w mediach, pod hasłem: STOP – wieś, teren pracy rolnika) dla nowo osiadłych na wsi mieszkańców.
Informacje na temat pracy rolników, są przekazywane do lokalnych mediów, do gmin i rozpowszechniane w trakcie rolniczych festynów czy innych wydarzeń.

Rolnicy informują, że wieś jest ich terenem pracy, a jej mieszkańcy powinni się przystosować do ewentualnych utrudnień czy niedogodności. - Są przypadki, gdy policja przyjeżdżała i zganiała z pól rolników, którzy w nocy zbierali zboża, aby ratować plony przed deszczem – opowiada Grala. - W innych krajach UE ktoś, kto osiedla się na wsi musi się dostosować do warunków, jakie tam panują. My pracujemy na wsi, dla rolnika wieś to zakład pracy.

Jednak zgodnie z Kodeksem wykroczeń art. 51 §1 - Kto krzykiem, hałasem, alarmem, lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. I ten właśnie przepis wykorzystuje część, szczególnie nowych mieszkańców wsi, traktując działalność rolniczą jak wybryk (!).

A za wybryk z powyższego artykułu Kodeksu wykroczeń, nowi mieszkańcy wsi traktują zapachy dochodzące z obory, hałas maszyn rolniczych, czy kurz na drodze podczas zwózki płodów rolnych. A przecież na wsi to normalny, codzienny i nieodłączny element procesu technologicznego przy produkcji żywności.

Na tym nie koniec, gdyż w obronie producentów rolnych staną także związkowcy ogólnopolskich struktur. - Trzeba to uregulować prawnie. Należy napisać to jasno w przepisach prawa, że wieś jest terenem produkcji rolniczej. Przecież rolnik dla przyjemności o 4 rano nie doi krów i nie jeździ po północy w czasie żniw kombajnem, żeby podziwiać księżyc. To jest normalna praca, bardzo ciężka i w trudnych warunkach. To jest produkcja rolna, która wiąże się często z hałasem rano czy w nocy, mało komfortowym zapachem z obory czy kurzem na drodze. Ktoś, kto mieszka przy Marszałkowskiej w Warszawie też godzi się na duży ruch samochodów – argumentuje Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

- Za wybryk zaczyna być więc uznawane nie sprzeczne z normami społecznymi zachowanie, ale zwyczajna codzienna praca rolnika. Dobrze, że nikt jeszcze nie karze rolników za piejące koguty, czy muczące rankiem krowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (75)

  • tata 2018-07-02 20:06:52
    A to dobra wiadomość. Już widzę jak Państwo Mieszczanie zabierają się za pracę na roli. Przecież wszystko będą mieli za darmo i dopłaty też.
    • Stan 2018-07-05 00:01:32
      A co rolnicy nie mają dotacji za darmo przecież nie płacą za nie
  • Jaki 2018-07-01 13:51:10
    Czytam te komentarze i uważam że tu piszą same rolniki po naukach w Pisie bo piszą my, my, my jesteśmy naj a reszta to lenie nieroby poproslu zbędny balast dla kraju narodu
    • Edek 2018-07-01 17:29:08
      Następny który nie otrzymał promocji do następnej klasy.
  • Paweł 2018-07-01 01:55:57
    Niedawno kupiłem domek na wsi. Sąsiad prowadzi chów krów, jak powieje to czuć krowie łajno, muczą nawet nocą na pastwisku, sąsiad wieczorami jeździ ciągnikiem, przewozi siano dla krów, zbiera je itd.
    Nigdy, nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby protestować czy skarżyć się. To jest przecież wieś! Odory i hałasy to część życia na wsi. Jeśli ktoś chce ciszy to może sobie kupić - za o wiele większe pieniądze - daczę w miejscowości typowo wypoczynkowej, a nie w żyjącej swoim życiem wsi.
  • rolnicy idioci 2018-06-30 22:36:22
    rolnicy udowadniaja ze sa idiotami, gmina ma regulamin utrzymania porzadku oraz plany miejscowe, jest wyraznie okreslone co i gdzie wolno a co nie wolno wiec widoczne problemy sa gdy rolnicy wjezdzaja w zabudowe mieszkaniowa. jezeli mieli uwagi to mogli je zglosic przy uchwalaniu regulaminu oraz planow miejscowych ale racezj to tylko bredzenie oszolomow bo tam gdzie sa zniza to powinny byc tereny rolnicze wiec nie powinno byc zadnych domow mieszkalnych wiec i nie ma komu zaklocac porzadku...
    • Brak słów 2018-07-01 00:48:40
      I co podpisywaleś ten "regulamin" gdy wprowadzaleś się do swojej gminy? Gorszej bzdury dawno nie słyszałem. Rolnika, tak jak każdego, obowiązują przepisy kodeksu karnego oraz dodatkowo przepisy ochrony środowiska. Chętnie bym zobaczył ten mityczny regulamin oraz wyszczególnione w nim co i kiedy rolnik może robić XD
    • beny 2018-07-01 06:53:52
      Od razu widać że klasę będziesz powtarzał po wakacjach.
    • Dariusz 2018-07-01 09:01:41
      Zal Ci dupe sciska Mieszczaninie, ze rolnik ciezko zarabia na swoj chleb? Droga jest publiczna, a zapewne tereny masz od rolnika wykupione. Wiec dostosuj sie. Ja.na ich miejscu wylal bym blisko gnojare i obornik, zebyscie czuli ta wies lepiej
    • Stan 2018-07-01 13:06:55
      Dariusz, kupił ziemię od rolnika, a skąd ta ziemię miał rolnik, zrobił ja a może dostał od komuny z parcelacji ziemi dziedzińca a on skąd ja miał
    • Jerzy 2018-07-01 13:18:02
      Dariusz A ta droga na czyjej ziemi że publiczna, jak Ci za ciężko to nikt cię na siłę na roli nie trzyma i nie pier farmazonow że misja że chleb, po prostu to ci sie opłaca a pracowałeś gdzieś poza hektarami to wiesz tam ludzie w pracy leżą nic nie robią i zarabiają mln a jedynie ty bidoku musisz strasznie ciężko pracować i nawet nie masz czasu na czytanie i pisanie komentarzy i to nie wszystko w temacie ale ja robotniczy leń dziwne ale muszę iść do pracy
    • bodzio 2018-07-04 14:19:00
      Mylisz się ja posiadam grunty orne a po drugiej stronie pola powstało osiedle małych domków
  • uważny czytelnik 2018-06-30 20:30:08
    Ale tekst was wszystkich podpuścił a tak jest tendencyjny. Izba rolnicza robi sobie PR, robi wielką akcję a nigdzie w tekście nie jest napisane że policja interweniuje. DLACZEGO DZIENNIKARZYNA NIE PRZEDSTAWIŁ STANOWISKA POLICJI?!
  • Piotr 2018-06-30 16:50:26
    Kto im kazał budować się na wsi? Myśleli że wieś to osiedla domków jednorodzinnych? Wieś to zakład produkcyjny z domami jego pracowników a że jakieś nowoboackie chcieli się tam pobudowac to tylko świadczy o ich ignorancji.
    • Tomek 2018-06-30 22:25:34
      Wieś to nie zakład produkcyjny, tylko typ jednostki osadniczej. Tak samo jak miasto nie jest zakładem pracy szewca czy prawnika.
  • Roskosmos 2018-06-30 15:48:00
    Wieś już dawno utraciła swój rolniczy charakter. Teraz to są osiedla i przedmieścia. Każdy tam ucieka z dala od miejskiego zgiełku i nie po to żeby wąchać odór z obór czy słuchać warkotu maszyn rolniczych.
    • paniktosia 2018-06-30 16:19:40
      Gdzie zatraciła tam zatraciła, jak ci głośno to pod ziemie się wkop, pokoi w piwnicy bez okien sobie skombinuj.
    • rolas 2018-06-30 16:40:38
      Jak utraciła jak dalej jest prowadzone rolnictwo. To że kilku nieudaczników się tam przeprowadziło i przeszkadza im zapach gnoju a sami śmierdzą jak się nie myją to nie znaczy że rolnik ma tańczyć jak mu zagra taki gamoń jak Ty.
      • Karol 2018-07-01 13:20:08
        A ty jak się nie myjesz to pachniesz
    • Jan 2018-06-30 16:46:57
      Jesteś idiotą czy tylko udajesz? Wieś to nie zaciszne osiedle dla zmęczonych miejskim życiem nowobogackich Januszy a miejsce gdzie ludzie żyją i uprawiają swoje plony dla takich Januszy. Jak im nie pasuje hałas to niech budują domy w rezerwatach przyrody.
    • Magda 2018-06-30 22:57:31
      To mieszczuchy przychodza na wieś a nie rolnok smrodzic do miasta.Schabowe smakują? Mleczko ok? JajecKo na sniadanie super? A chleb powszedni? To wszystko nie bierze sie znikąd
      • Jacek 2018-06-30 23:45:40
        A po co ma na wsi smierdziec to wszystko mozna kupic z Niemiec.
    • Marek 2018-07-01 10:57:53
      To siedźcie sobie w miastach na wsi musi smierdzieć i być głośno
      • Karol 2018-07-01 13:23:25
        Musi smierdziec na wsi?
      • Mateusz 2018-07-02 20:16:40
        Tak, musi śmierdzieć chyba że umyjesz mi bydło i zamontujesz im łazienkę.
      • Jak 2018-07-05 00:08:14
        A co boski chlopek nie potrafi łazienki zrobić tylko potrzebuje miastowego
  • Maciek 2018-06-30 11:02:40
    To trochę chore jest. Sam jestem ze wsi, a przeprowadziłem się pod miasto na tereny jeszcze rolne, i jak na wsi nie przeszkadzał mi hałas (psy, kury, świnie, krowy, koty, kombajny, ciągniki, młynki zbożowe itp.) tak tu hałas mi przeszkadza (samochody, ludzie, muzyka, ludzie i ludzie) no ale... wpadłeś między wrony to kracz jak i one. Teraz mam kury, sad, ważywa, psy i inne to sąsiedzi na mnie policję nasłali, ci przyjechali, popatrzyli, pogadali i kupili jaja, czeresnie i stwierdzili że przyjadą po kosztele jeszcze bo jak to powiedzieli "przecież tu gospodarstwa rolne od zawsze były, to my nie wiemy co przeszkadza teraz czego nie było można się spodziewać sprowadzając się tu." Tak że to też kwestia podejścia policji. Bądźmy ludźmi nie idiotami.
    • Edawrd 2018-07-01 16:57:22
      Cytuje: „W innych krajach UE ktoś, kto osiedla się na wsi musi się dostosować do warunków, jakie tam panują.”
      Właśnie, tj. ta różnica, że w Polsce takiemu miastowemu tłukowi przeszkadza, to co ma miejsce na wsi a jednak się przeprowadza i gdzie tu logika?! Wychodzi na to, że miastowi to kompletni ignoranci i imbecyle.
      Natomiast w krajach UE wdg. artykułu taki miastowy ma się dostosować do warunków panujących w miejscu, do którego się przenosi, w którym się osiedla. Jak czytam ten artykuł to odrazu przychodzi mi na myśl zachowanie pewnej nacji, która przybyła do Europy i chce zaprowadzać swoje rządy, bo przecież nie liczy się to, że ludzie mieszkają, żyjący w tym miejscu X-lat mają większe prawa, ważne, że oni się tu przemieścili i ma być po ich myśli - CHORE!
      Ja wychowałem na wsi i nigdy bym nie pomyślał, by przenieść się do miasta, bo by mi przeszkadzał smród spalin i tłumy idiotów, którzy aby szukają pretekstu do zaczepki, dlatego nie przenoszę się i nie narzucam swojego widzi-misie komuś! Niestety jest jeden problem, że tumanowi możesz tłumaczyć a on i tak swoje, bo on miastowe panisko, który ma muchy w nosie i sam nie wie co o sobie jeszcze sądzić, za kogo się mieć!

      Zastanawia mnie czy artykuł nie jest jakąś próbą ponownego skłócenia ludzi - ciekawe kto ma w tym interes!?
  • Joanna 2018-06-30 09:56:27
    Tylko żeby nie ta wieś to ciekawe co by mieszczanie jedli 😊
    • Michał 2018-06-30 16:23:59
      Łoooo panie! Zwierzęta w klatce trzyma i tarzają się we własnym KALE. Dzwońta po greenpace!
    • Stan 2018-07-01 13:36:06
      A ty w co byś się ubrała czym wymalowala na czym byś napisała ten komentarz, a do miasta na zakupy to konno jeździsz nie samochodem chleb sama pieczesz kielbase i sery też sama robisz nie patrzysz teraz w tv, no ale dość tego bo można tak bez końca wymieniać co zrobili robotnicy a z czego ko zapracowani rolnicy
  • Karol 2018-06-30 09:18:51
    U nas na wsi nikt nie choduje krów a śmierdzi jak jasna cholera bo zakład kanalizacji przywozi na pola tysiące ton gówna z oczyszczalni ścieków z miasta to też normalne na wsi
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.147.142.16
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!