W lipcu najwyższą temperaturę powietrza odnotowano w Polsce południowo-zachodniej, od 19,5 do 20,5°C, w kierunku północno-wschodnim temperatura była coraz niższa i na krańcach kraju, na Pojezierzu Suwalskim wynosiła 17,5-18°C - podaje IUNG.

Jak przypomina Instytut w pierwszej dekadzie sierpnia odnotowano bardzo wysoką temperaturę powietrza. Maksymalna temperatura osiągała 35-37°C. Wysoka średnia dekadowa temperatura, ponad 22°C wystąpiła w całej południowej Polsce, a najwyższą od 23 do 23,5°C odnotowano na obszarze Wyżyn: Śląsko-Krakowskiej i Małopolskiej oraz na zachodnich terenach Niziny Śląskiej. W Polsce północnej było nieco chłodniej.

Bardzo wysoka temperatura powietrza oraz wysokie usłonecznienie w ostatniej dekadzie lipca oraz w pierwszej dekadzie sierpnia sprawiły, że na terenie Polski odnotowany został duży wzrost ewapotranspiracji potencjalnej.

- Opady atmosferyczne w czerwcu były bardzo zróżnicowane. Najniższe opady wynoszące 30-60 mm wystąpiły na północy kraju (Pobrzeże i Pojezierze Południowobałtyckie), wysokie odnotowano na Wyżynach Śląsko-Krakowskiej i Małopolskiej (160-180 mm) a w Sudetach oraz w Beskidach Zachodnich notowano bardzo wysokie opady, wynoszące nawet powyżej 200 mm. Normy opadowe prawie w całej Polsce zostały znacznie przekroczone, najbardziej bo nawet o 200 proc. w zachodnich rejonach Niziny Południowowielkopolskiej oraz we wschodnich obszarach Wzniesień Południowomazowieckich a także na Nizinie Śląsko-Łużyckiej. Jedynie na obszarze Pobrzeża Koszalińskiego i Gdańskiego opady czerwcowe były zbliżone do 100 proc. normy wieloletniej - podaje IUNG.

W lipcu również pod tym względem było różnie. Najniższe opady wystąpiły na Mazowszu i wynosiły od 20 do 30 mm. Natomiast najwyższe opady odnotowano na Pojezierzu Mazurskim oraz na Pogórzu Zachodniosudeckim - ok. 100 mm.

- W pierwszej dekadzie sierpnia najniższe opady od kilku do 10 mm odnotowano w południowo-wschodniej oraz wschodniej Polsce, a w niektórych miejscach tego obszaru, odnotowano brak opadu. Najwyższe opady wynoszące od 50 do 70 mm odnotowano na południowo-zachodnim oraz północno-wschodnim terytorium Polski - informuje prof. Doroszewski.