Jak poinformowała LIR, projekt "Sprzedaży bezpośredniej w gospodarstwie rolnym oraz działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej (MOL)" miał za zadanie wspomóc rozwój gospodarczy wsi.

Sposobem na zarobek może być wytwarzanie wyrobów tradycyjnych, lokalnych i regionalnych (MOL) oraz bezpośrednia sprzedaż płodów rolnych z własnego gospodarstwa.

Podczas szkoleń uczestnicy zapoznali się z zasadami sprzedaży bezpośredniej nieprzetworzonych produktów z własnego gospodarstwa takich jak: owoce i warzywa, miód z własnej pasieki, jajka czy też mleko i śmietana,. Produkty te trafiają na lokalny rynek bez udziału pośredników i przejmowanej przez nich marży handlowej. Tym samym mogą mieć konkurencyjne ceny.

Podczas szkoleń była też okazja do zdobycia informacji niezbędnych do podjęcia tzw. działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej (MOL), która jest obwarowana większą liczbą przepisów i zezwoleń, ale pozwala na przetwarzanie produktów rolnych.

MOL to nic innego jak mały zakład przetwórstwa np. mięsa lub serów, wytwarzający na małą skalę. Przepisy określają maksymalny poziom produkcji i obszar ich sprzedaży. Atutem wyrobów takiego zakładu są m.in. jego lokalność i tradycyjna receptura.

Jako MOL w woj. lubuskim funkcjonują obecnie 84 zakłady zajmujące się m.in. produkcją wędlin i mięsa, przetworów warzywnych i owocowych.

Uczestnicy szkoleń otrzymali materiały informacyjne i m.in. skorzystali z fachowych porad przedstawicieli Powiatowego Inspektoratu Weterynarii oraz osób zajmujących się sprzedażą bezpośrednią i działalnością MOL w swoich powiatach Podobał się artykuł? Podziel się!