PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dochód rolnika rośnie

Udział rolnictwa w PKB maleje – obecnie wynosi około 3 proc. Produktywność pracy wynosi zaledwie 30 proc. średniej produktywności w UE-27. Po akcesji do UE silnie wzrosły dochody w rolnictwie. W latach 2004-2010 były one średniorocznie ponad dwukrotnie wyższe niż przed akcesją. Dotacje tworzą już ponad 50 proc. dochodów rolników.



Dane takie podaje opublikowany niedawno raport „Polska wieś 2012 – główne tendencje, zjawiska i problemy”, przygotowany przez Fundację na Rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa.

Tylko jedna trzecia mieszkańców wsi żyje głównie lub wyłącznie z rolnictwa i ta zbiorowość szybko maleje. Niemniej jednak, w rolnictwie nadal mamy relatywnie wysokie zatrudnienie (12,8 proc. ogółu zatrudnionych w gospodarce) – wyliczono w raporcie. Żadnego związku z produkcją rolniczą i użytkowaniem ziemi nie ma już około 60 proc. ludności wiejskiej. Liczba mieszkańców wsi rośnie od 2000 r.

Wielkość środków publicznych (unijnych i krajowych) jakie popłynęły do rolnictwa i na obszary wiejskie od 2004 r. nie ma zbliżonego chociażby odpowiednika w historii naszego kraju – głosi raport. Mimo objęcia polskiego rolnictwa wspólną polityką rolną i finansowaniem z budżetu unijnego, krajowe wydatki na wspieranie rolnictwa wzrosły po akcesji ponad trzykrotnie. Wynikało to m.in. z potrzeby współfinansowania niektórych instrumentów polityki unijnej. Po akcesji do UE silnie wzrosły dochody w rolnictwie. W latach 2004-2010 były one średniorocznie ponad dwukrotnie wyższe niż przed akcesją. Dotacje tworzą już ponad 50 proc. dochodów rolników. Od 2009 roku następuje pogarszanie się wskaźników bezrobocia. W 2011 roku, stopa bezrobocia na wsi (wg. danych BAEL) wynosiła 9,3 proc. i była wyraźnie wyższa wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Stopa bezrobocia na wsi była w Polsce zbliżona do średniej w UE.

Aby utrzymać się z rolnictwa, trzeba obecnie mieć stosunkowo duże gospodarstwo, ale nadal setki tysięcy mieszkańców polskiej wsi „trzyma się ziemi”, nawet jeśli są to małe kilkuhektarowe gospodarstwa. Traktują je jako element zabezpieczenia socjalnego, czynnik wzmacniający ich autonomię i swoisty „zasób sentymentalny”. Małe gospodarstwa, mimo niskiej produktywności pracy i dochodowości, pełnią wiele pożytecznych funkcji ekonomicznych, społecznych i środowiskowych. Są też nadal, podobnie jak to było w przeszłości, amortyzatorem perturbacji gospodarczych i szoków zewnętrznych.

Mieszkańcy wsi, znacznie bardziej niż mieszkańcy miast, są narażeni na wpadnięcie w stan ubóstwa i wykluczenia. Jednakże, co może być dla wielu zaskakujące, wskaźnik tzw. dobrostanu społecznego (poczucia wsparcia społecznego) jest na wsi większy niż w mieście.

Zmienia się struktura polskiego rolnictwa. Maleje liczba gospodarstw rolnych, zwłaszcza tych najmniejszych (do 2 ha), ale kurczy się także zbiorowość gospodarstw, które do niedawna uchodziły za średnie, a nawet duże, a więc gospodarstw o obszarze do 30 ha. Żywotne ekonomicznie mogą być tylko gospodarstwa znacznie większe od średnich w kraju (średnia ta zbliża się do 10 ha) – stwierdzają autorzy raportu. Te mniejsze muszą łączyć działalność w rolnictwie z poszukiwaniem dochodów poza rolnictwem. Znacznie zmniejszyła się liczba gospodarstw prowadzących chów bydła, krów i trzody chlewnej. W tych działach produkcji rolnej następuje szybka koncentracja. Widać to wyraźnie na przykładzie produkcji mleka.

Autorzy raportu zauważają wzrost dochodów na wsi: dochód na jedną osobę na wsi stanowi około 80 proc. średniej krajowej. Oznacza to znaczny awans dochodowy wsi, zwłaszcza w porównaniu z końcem lat 1990. W dochodach gospodarstw domowych na wsi tylko 12 proc. stanowią dochody z indywidualnego gospodarstwa rolnego. Udział ten jest oczywiście znacznie wyższy w gospodarstwach domowych rolników (68 proc.).

Obraz przemian zachodzących na wsi, jaki wyłania się z naszego raportu, jest raczej pozytywny i optymistyczny, zwłaszcza jeśli usytuujemy go w porównawczej perspektywie historycznej i międzynarodowej. W tej ostatniej, dystanse rozwojowe, zwłaszcza w odniesieniu do krajów Europy Zachodniej, są jeszcze duże, ale w sferze zmniejszania zapóźnień cywilizacyjnych notujemy wiele sukcesów – podsumowują autorzy raportu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • ~m 2012-06-21 12:51:04
    @102 punk widzenia zależy od punktu siedzenia. Kto siedzi na kanapie przed 50" plazmą i słucha Marka S. przemawiającego z tv o dobrobycie na polskiej wsi, ten ma inne zdanie od tego, kto siedzi na traktorze gdzieś w polskiej wsi i usiłuje związać koniec z końcem.
  • wicenty 2012-06-21 11:57:47
    Wzrost dochodów?Watach 70-90 z 13-ha.Ojciec potrafił zabezpieczy byt 8-mio osobowej rodzinie i jeszcze inwestowac!A teraz
    wszyscy gospodarze we wsi musieli zlikwidowac wszelkie chodowle zwierząt,bo nie ma już z czego dokładac.Po prostu rządy polskie tak jak rozłożyli polskie zakłady,robią wszystko aby zniszczyc poslkich rolników.A w mediach opowiadają bzdury by mieszczuchów podpuścic.
  • 102 2012-06-21 10:30:05

    nie tak dawno pisali że rolnictwo żyje w ubóstwie jak to jest ?
  • graf 2012-06-21 09:39:03
    dobrześ napisał. tylko by twoje pisanie napotkało tego co potrafi dobrze myśleć to będzie graniczyło z cudem.
  • J.Krzak 2012-06-21 08:58:56
    Autorzy raportu mijają się z prawdą. Mylą pojęcia! Dochód z gospodarstwa to nie jest to samo co dochod rolnika, to nie jest to samo co np. pensja pracownika najemnego. W dochodzie rolnika kryją się jeszcze koszty produkcji koszty na odtworzenie produkcji. Operowanie pojęciem dochodu rolniczego jest błędne i wprowadza w bład opinię publiczną. Prawidłowym pojęciem powinna być zyskowność gospodarstwa po odliczeniu kosztów nakładów i również robocizny. Prawdą jest, że podniosła się rentowność jak wzrosły ceny na niektóre produkty, ale innych cena jest poniżej kosztów produkcji. Dzisiaj 10 ha gospodarstwo jest za mało aby utrzymać z niego rodzinę, trzeba mówić o 20-30 ha. Pozytywnym zjawiskiem jest powiększanie się średniego gospodarstwa, ale to jest ciągle za mało. Rolnictwo jest ciągle tą zaniedbaną stroną. Środki finansowe i dopłaty jest to temat TABU ile z tego trafia bezpośrednio do rolników. Na tych funduszach żeruje cała masa pasożytów. Ile z tego trafia do rolników? Podejrzewam, że nie więcej niż 40%.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.239.233
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!