PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dość lekceważenia rolników - protest pod ministerstwem (zdjęcia)

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 11-09-2013 14:18

Tagi:

Pozorowanie dialogu, udawanie dobrej chęci – i nie robienie nic, aby poprawić sytuację. Brak stabilizacji dochodów rolniczych, spekulacja w obrocie ziemią, żywnością i płodami rolnymi, niezapewnienie konkurencyjności – to wszystko doprowadziło dziś rolników pod Ministerstwo Rolnictwa.



- Prawie cała Polska tu jest dzisiaj z nami – mówił przewodniczący NSZZ RI "Solidarność", senator Jerzy Chróścikowski, otwierając protest rolników pod Ministerstwem Rolnictwa. - Łączymy się ze wszystkimi związkami zawodowymi, które zorganizowały ten protest.

Postulaty rolników zostaną dołączone do postulatów związkowców, którzy w dniach 11-14 września zorganizowali protest pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa!”.

- Ostatnie spotkanie w tym budynku z ministrem rolnictwa musieliśmy opuścić – podkreślił Chróścikowski. - Pan minister pięknie mówi, ale nic nie może. Skoro pan nie jest w stanie rozwiązać naszych problemów, to my kończymy rozmowy, wychodzimy z pismem do premiera, premier powinien z nami się spotkać. Skoro pan nie może, to premier musi.

Jednak na list wystosowany 26 sierpnia premier do dziś nie odpowiedział. – Kto pana wybrał, panie premierze? – pytał Chróścikowski. - Pan ma obowiązek się spotykać. To jest buta, która nie powinna mieć miejsca.

Potrzebę spotkania potwierdza ocena zaprezentowana ministrowi na Jasnej Górze – pierwszy raz się to zdarzyło – podkreślał senator.

- Dzisiaj jesteśmy pod ministerstwem, aby przypomnieć nasze postulaty, nasze problemy, które wielokrotnie podnosiliśmy.

To właśnie brak odezwu spowodował przyjazd rolników do Warszawy. Włączyli się w protest związków pracowniczych, bo mają podobne problemy. Większość rolników to dziś dwuzawodowcy – inaczej trudno byłoby wyżyć. Też zatrudniani są na umowach śmieciowych. Chróścikowski wyliczał też problemy specyficzne dla rolników:  minister namawia do organizowania się w grupy producenckie – tymczasem zakład w Kruszwicy nie chce zawierać umów kontraktacyjnych z rolnikami – mówił. Nie sprywatyzowano Krajowej Spółki Cukrowej.

- Rząd okrada rolników, zabierając ich pieniądze –podsumował Chróścikowski zabiegi wokół KSC.

Kolejny problem to gospodarowanie ziemią. - Ziemia ucieka z polskich rąk. Kupują ziemię różne słupy.  A co robi rząd? Kasa, kasa, kasa do budżetu. Chłopy ją w zębach przynoście. Macie dzierżawę? Kupujcie – podkreślał senator, dodając, że na przyszły rok zwiększono jeszcze plany sprzedaży. – My mówimy: nie, panie premierze. Trwałość dzierżaw, a nie żeby banki przejęły gospodarstwa.

Niezadowolenie wywołuje też brak stabilizacji dochodów rolników.

- Nie możemy milczeć, nie podnosić swoich problemów. Musimy o swoje się upominać. Dlaczego premier nie rozmawia. Dlaczego zmusza was, żebyście tu przychodzili? Czy nie może znaleźć 5 minut czasu dla rolnika?

Dlatego rolnicy postanowili tym razem nie składać postulatów w Ministerstwie Rolnictwa. Dyrektor generalny Maria Zwolińska, która wyszła do rolników, wysłuchała postulatów, ale nie zabrała głosu.

Trwałość gospodarstw, bezpieczeństwo żywnościowe dla narodu, 2 mln ha wyłączone z produkcji, brak konkurencyjności w przyszłej perspektywie – wyliczał Chróścikowski problemy doskwierające rolnikom. Jak podkreślił, do protestu przyłączyła się Samoobrona, ale „nie przyszedł kolega Serafin”.

Trzeba zauważyć, że nieobecnych było więcej – nie wyszedł do rolników również Wiktor Szmulewicz, chociaż KRIR ma swoją siedzibę w budynku ministerstwa.

Zebrani uczcili minutą ciszy pamięć Andrzeja Leppera.

- Dlaczego pan, panie ministrze, za przeproszeniem nie pieprznie ręką w stół u premiera i nie powie: „Panie premierze, to my rolnicy budujemy perspektywę przyszłości tego państwa” – pytał Lech Kuropatwiński, przewodniczący „Samoobrony”. - Dlaczego brak panu odwagi? Uważamy, że pan ma wsparcie w nas. Nie przyszliśmy, żeby pana obalać, żeby pana wysadzać ze stanowiska, ale żeby stać za panem, a pan żeby mógł robić to, co pan powinien robić. To pan jest dzisiaj gwarantem polskiego rolnictwa.

Jak podkreślił Kuropatwiński, jeśli minister nie ma kompetencji, z rolnikami powinien spotkać się premier – ale boi się takiego spotkania.

Kuropatwiński dodał, że hańbą jest powoływanie coraz to nowych związków rolników. – Rząd się z tego tylko śmieje – podsumował i zachęcał: - Idźmy na wieś i powiedzmy: „Chcemy jednego, wolnego związku. Nieważna nazwa, ważny cel i przyszłość. Przyszłość rolników”.

- W Szczecinie staliśmy 77 dni w temperaturze nawet minus 20 stopni – przypomniał z kolei Zbigniew Obrocki, zastępca przewodniczącego NSZZ RI "Solidarność". Jak mówił, obiecano rolnikom rozwiązanie problemów związanych z ziemią – ale chodziło tylko o zakończenie strajku. Teraz okazuje się, że nie zrealizowano nic  - wszystko służy kombinatorom, nie rolnikom. Rolników nie stać na zakup ziemi, chcą przywrócenia dzierżaw jako trwałej formy rozdysponowania ziemi. – Protest się nie skończył – podkreślił Obrocki.

- Pani minister Zwolińska przyszła zorientować się, czy chcemy rozmawiać z ministrem, bo pan minister gotowy jest przyjąć naszą delegację dzisiaj na rozmowy - tak senator Chróścikowski wyjaśnił "Farmerowi" odejście od protestujących Marii Zwolińskiej. - Powiedziałem, że minister jest człowiekiem, który chce, a nie może. To albo – jak powiedział Kuropatwiński – jak nie może, niech odejdzie. A jak może, to niech działa. Ale jeśli on mówi, że niewiele może…

- Dialog z panem Sawickim był trudnym dialogiem. Z panem ministrem Kalembą wspaniale się rozmawia, tylko z tego nic nie wynika – podsumowuje Chróścikowski.

Elżbieta Miziołek, zastępca przewodniczącego NSZZ RI "Solidarność", odczytała postulaty strajkujących (zamieszczamy poniżej).

- Musimy uświadomić sami sobie i uświadomić wszystkim naszym sąsiadom, jak wrócimy do domu, jak będziemy dalej protestować, że to jest nasze „być albo nie być” – mówiła.

„Niech naród polski z kolan powstanie,

bo z tego kraju nic nie zostanie,

I solidarnie zaprotestuje,

by naszą Polską nie rządzili dranie” – śpiewała „Kapela znad Baryczy”.

  Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • ROLNIK 2013-09-15 15:06:44
    Trzeba odciąć wpływy globalistów i bankierów na rządzących , oraz wszelkiej maści masonerii .Rząd wybrany drogą demokratyczną ma tylko i wyłącznie służyć narodowi a nie grupom pływowym na dzieje świata,
  • RYBKA 2013-09-14 06:13:09
    Kolejne rzady doprowadzily do tego ze rolnik pomimo tego ze ma ziemie jest nikim zwykly pracownik zarabia tak cudaczne pieniadze na reke,ze to cud ze jeszcze zyje i niestety strzelili sobie w stope, bo nie moga pochwalic sie humanitarnymi metodami rzadzenia, np.nie ma jak wprowadzic mandatow dla kierowcow w zaleznosci od zarobkow tak jak jest w cywilizowanych krajach poniewaz ludzie zarabiają cudacznie niskie pensje,a system skarbowy jest tak restrykcyjny i nie jasny ze sam wrecz zacheca do oszukiwania.
  • jan 2013-09-11 21:01:46
    Bronimy polskiej ziemi i własnej kieszeni.

    Hodowcy pasze importują mojej pszenicy po 1200 nie kupują.

  • Rob 2013-09-11 20:42:36
    Za 100 kg żyta ojciec zabrał mnie na wycieczkę do warszawy było na paliwo i loda A dziś można się wysikać a o podróży nie wspomnę . Tyle ziemi i gospodarstw na sprzedanie Jak tak jest dobrze to bloki sprzedać i ziemie kupować
  • stasiu z zawodu minister 2013-09-11 20:31:59
    popieram @ jan, nigdy nie było tak dobrze w rolnictwie jak za obecnych władz resortu
  • jan 2013-09-11 20:02:31
    co wy tam szukacie już lepiej jak teraz to w rolnictwie nigdy nie było
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.255.17
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!