Tak wysoka cena jest wynikiem regulacji Komisji Europejskiej, kataklizmów oraz złych warunków atmosferycznych, które spowodowały zmniejszenie zbiorów.

Limity, ustalone dla naszego kraju, są zbyt małe. Paradoksalnie, nie możemy wykorzystać nadwyżek i musimy ją eksportować. Brakuje w związku z tym cukru na rynku, a to powoduje wzrost jego ceny. Jednak ta rośnie również na świecie.

Producenci surowca zarabiają dzięki temu bardzo dobrze, natomiast nasi piekarze i wytwórcy słodyczy są zmuszeni do importu. Płacą coraz więcej. Musi to spowodować w konsekwencji podwyżki cen gotowych wyrobów.

Obecnie w detalu kilogram cukru kosztuje od 3,40 do 4,50 zł. Ale gdzieniegdzie stawka hurtowa dobija już poziomu 4 zł. Jej przekroczenie może spowodować wzrost cen słodyczy w sklepach o 5 - 8 proc. Do tego doszła już 23 - procentowa stawka podatku VAT. A niedługo rozpocznie się także sezon na słodzone napoje, które też zdrożeją.

Ceny gotowych wyrobów cukierniczych nie mogą znacznie wzrosnąć, bo spowoduje to znaczny spadek popytu. Sytuacja staje się więc niewesoła dla tej branży - zauważa Dziennik Gazeta Prawna. Podobał się artykuł? Podziel się!