Józef Możdżyński, wiceprezes spółki PRZ Mieszko z Nysy donosi na łamach Pulsu Biznesu, że 25 października jego firma złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie kradzieży. Twierdzi on, że spółka z grupy PKM Duda przywłaszczyła sobie ponad 2 tys. z 3 tys. ton rzepaku, który był przechowywany w jej elewatorze w Chruścinie Nyskiej.

Ryszard Kozłowski, prezes spółki Duda Skup tłumaczy, że sprawa współpracy Duda Skup z PRZ Mieszko jest przedmiotem analizy obecnego zarządu Duda Skup. - Przeprowadzona w spółce kontrola wewnętrzna ujawniła okoliczności stanowiące podstawę odwołania dotychczasowego zarządu oraz powołania zarządu nowego. Ponadto informuję, iż spółka skierowała również do Prokuratury Okręgowej w Opolu zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przez dotychczasowy zarząd przestępstwa, bowiem zarząd ten mógł działać również na szkodę samej spółki - informuje Ryszard Kozłowski.

O tym, czy podejrzenia te okażą się słuszne i czy stwierdzone w kontroli wewnętrznej działania miały w istocie charakter przestępczy, zadecyduje właściwa Prokuratura. - Działania obecnego zarządu spółki skupiają się na wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości związanych z dotychczasowym jej funkcjonowaniem oraz prowadzeniu działań mających na celu jej sanację - zaznacza prezes Duda Skup. - Podkreślenia wymaga fakt, iż w ostatnich tygodniach, już pod nowym kierownictwem, spółce udało się spłacić zaległe należności wszystkich rolników indywidualnych, co jest najlepszym dowodem prowadzenia działań zmierzających do uporządkowania spraw spółki - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!