Piotr Polak, Prawo i Sprawiedliwość, skrytykował w oświadczeniu emisję spotu reklamowego przedstawiający ministra rolnictwa Marka Sawickiego oraz prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Tomasza Kołodzieja.

- W tym słynnym już na całą Polskę spocie panowie ci promują dobrobyt i dobrostan oraz sielski nastrój panujące na polskiej wsi – mówił Polak. - Polska wieś z uśmiechniętymi postaciami pana ministra i pana prezesa w tle jawi się oglądającym jako dostatnia, zadowolona z „tu i teraz” polskiego rolnictwa, gdzie rolnicy żyją bezproblemowo i bez trosk, a wszystkie te dobrodziejstwa mają zapewnione dzięki Unii Europejskiej oraz panom ministrowi Sawickiemu i prezesowi Kołodziejowi oraz kierowanym przez nich urzędom. Jaka jest rzeczywistość i sytuacja polskich rolników? Wystarczy oderwać na chwilę wzrok od telewizora i spojrzeć przez okno bądź posłuchać samych zainteresowanych – rolników. Wśród nich takiej pochwały życia na polskiej wsi i powszechnego dobrobytu już nie spotkamy. A jeśli już, to w wyjątkowych przypadkach.

Poseł powiedział, że sprawą zajęła się sejmowa Komisja Rolnictwa:

- Dzisiaj na posiedzeniu komisji rolnictwa padły już konkretne liczby: do dnia dzisiejszego, do 14 czerwca, były 33 emisje spotu za 615 tys. zł, z uwzględnieniem udzielonych przez telewizję rabatów, które są objęte handlową tajemnicą.

Polak podkreślał niejasne okoliczności, w jakich doszło do wykupienia reklamy:

- W całej tej sprawie najdziwniejszy jest fakt, że tak cennego reklamowo czasu antenowego, jak w przerwach meczów Euro 2012, TVP musiała odmówić wielu reklamodawcom, zaś z inicjatywą emisji kontrowersyjnego spotu nie wyszli sami zainteresowani, lecz podobno właśnie TVP. Dziwna to rzecz: reklamuje się tych, którzy nie do końca tego chcieli, ale z oferty skorzystali i podczas Euro w kontrowersyjny sposób zaistnieli. A rolnicy? Dziwią się, widząc w spocie polską wieś, która nie odpowiada rzeczywistości, i żałują jednocześnie pieniędzy wydanych na reklamę – pieniędzy, których brakuje choćby na preferencyjne kredyty na zakup ziemi i powiększenie gospodarstw.