Pan Styra ma zamiar wybrać się ze swoim owocem na tegoroczne Mistrzostwa Europy.

Do tej pory dynia przybierała dziennie na wadze aż 10 kg, stąd ogrodnik musiał hamować wzrost owocu. Ogrodnik spodziewa się sześciusetkilogramowego owocu. W tym roku wyhodowany on został pod folią. Barbara Styra mówi, że uprawę męża zna już cały kraj. Bo ogrodnik miał już gości z Olsztyna, Gdańska a nawet zza granicy, informuje TVP. 

Ogrodnik zmierzy się z rywalami na Mistrzostwach już 9 października.