Jeszcze do niedawna na rynku dostępne były środki chemiczne, które odstraszały zwierzęta łowne, od upraw rolniczych. - Obecnie nie ma żadnego zarejestrowanego środka odstraszającego np. dziki - mówi portalowi farmer.pl prof. Paweł Węgorek z Instytutu Ochrony Roślin PIB w Poznaniu. Rolnikom pozostają tylko kosztowne mechaniczne rozwiązania jak np. elektroniczne pastuchy, a i tak zwierzęta wyrządzają spore szkody.

- Najpierw żerują na uprawach ozimych, a w tym roku było to bardzo powszechne, bo długo zalegał śnieg i zwierzęta nie miały co jeść, następnie przechodzą na kukurydzę, później, kiedy rzepaki wykształcą łuszczyny właśnie w te uprawy i ponownie wracają na pola kukurydzy - dodaje prof. Węgorek.

Czy rolnik jest pozostawiony sam sobie? Nie, może ubiegać się odszkodowania za straty od kół łowieckich.

- Koła łowieckie, aby przeciwdziałać żerowaniu zwierzyny łownej na uprawach rolniczych, zobowiązane są tworzyć tzw. pasy zaporowe. Po zaoraniu takiego pasu, gromadzi się na nim dużą ilość nasion kukurydzy i przykrywa warstwą gleby. Ich zadaniem jest dostarczenie zwierzynie na tyle atrakcyjnego pożywienia, by nie opuszczała kompleksu leśnego poszukując go na polach uprawnych - mówi portalowi farmer.pl Piotr Jędral z Polskiego Związku Łowieckiego.

Inną metodą zapobiegawczą jest rozstawianie pastuchów elektrycznych i w ostateczności płoszenie zwierzyny.

- Koła łowieckie są zobowiązane zapłacić za szkody spowodowane przez taką zwierzyną łowną jak dziki, jelenie, daniele i sarny, ale rolnik też musi przedsięwziąć pewne kroki, aby zminimalizować ich skutki. Po pierwsze producenci rolni nie powinni lokalizować upraw w sąsiedztwie lasów, które są ostoją tych zwierząt, a także umożliwić stawianie przez łowczych ambon, które pozwalają obserwować zwierzęta - dodał Jędral.

Jak zgłosić szkodę? - Właściciel pola powinien zawiadomić, w ciągu trzech dni od zaobserwowania szkody, dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego. Następnie zostaną przeprowadzone oględziny i oszacowanie szkód - dodaje Piotr Jędral.

Na żądanie strony w oględzinach, szacowaniu szkód oraz ustalaniu wysokości odszkodowania uczestniczy przedstawiciel właściwej terytorialnie izby rolniczej.

Podobał się artykuł? Podziel się!