Raport korzystnie ocenia wprowadzone reformy edukacji.

- Zmiany na lepsze w polskiej edukacji, których wizytówką stał się znaczący postęp umiejętności w prestiżowym międzynarodowym badaniu PISA - są dostrzegane w świecie. Polska wyróżnia się w Europie pod względem wskaźników przyjętych do monitorowania reform w państwach członkowskich - Wiele już zmieniliśmy i teraz jesteśmy pewnie w połowie drogi od sztywnego systemu edukacji, nieadekwatnego wobec wymagań współczesnego świata, do systemu elastycznego i dynamicznego, który nie tylko nadąża za zmieniającym się otoczeniem, lecz staje się siłą napędową potrzebnych przemian - mówi Michał Federowicz, dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych (IBE). - Jest to więc także właściwy moment, by podsumować, co osiągnęliśmy, i określić, jakie wyzwania stoją przed nami. Jest to też właściwy czas na debatę społeczną nad przyszłością polskiej edukacji.

Przygotowany przez IBE raport po raz pierwszy zbiera w jednym dokumencie wyniki badań, polskich i międzynarodowych, nad stanem polskiej edukacji przeprowadzone w ciągu ostatnich 10- 20 lat. Dzięki temu jest pierwszym tak kompletnym opisem stanu polskiej oświaty. Wśród tematów poruszonych w dokumencie są kwestie jakości edukacji, wyrównywania szans w dostępie do oświaty, jej dostosowania do rynku pracy czy wpływu sytuacji demograficznej na system edukacji.


Wychowanie przedszkolne
Dostęp do wychowania przedszkolnego w Polsce jest wciąż znacznie gorszy niż w większości innych krajów europejskich. Przeciętna liczba dzieci w oddziale przedszkolnym utrzymuje się od kilku lat na tym samym, wysokim poziomie (21 dzieci). Do przedszkola uczęszczają w dużo większym stopniu dzieci mieszkające w miastach i mające lepiej wykształconych rodziców - przez co przedszkola bardziej różnicują, niż wyrównują szanse edukacyjne.