W środę oprócz tytułu Człowieka Roku Polskiej Ekologii otrzymał też "Tarczę Wojownika Gai". Wyróżnienie od 2000 r. roku przyznaje Fundacja Ośrodka Edukacji Ekologicznej, która także organizuje obchody Światowego Dnia Ziemi, których finał w niedzielę 4 czerwca będzie odbywać się na stołecznych Polach Mokotowskich.

Ojciec Stanisław Jaromi podkreślił w rozmowie z PAP, że ekologiczna encyklika papieża Franciszka Laudato si jest akceptowana tak przez lewicę jak i prawicę.

- Jest to bardzo uniwersalny i całościowy dokument. Papież bowiem zwraca uwagę na to, o czym nikt tak odważnie nie mówił, czyli płacz matki ziemi i wołanie ubogich. To połączenie kwestii ekologicznych, przyrodniczych z kwestią społeczną. Papież wskazuje, że na te kwestie musimy patrzeć całościowo, nie odrzucając nikogo. Kryterium jest solidarność i dobro wspólne, a nie zysk osobisty, państwa czy korporacji - wskazał.

W encyklice papież Franciszek przekonuje, że konieczne jest połączenie troski o środowisko ze szczerą miłością do człowieka i z ciągłym zaangażowaniem wobec problemów społeczeństwa. Według niego, cała ludzkość powinna zjednoczyć się w dążeniu do zrównoważonego i zintegrowanego rozwoju, gdyż "jest jeszcze zdolna do współpracy w budowaniu naszego wspólnego domu".

Jaromi, odbierając nagrodę, parafrazując słowa Biblii "Czyńcie sobie ziemię poddaną", powiedział "Czyńcie sobie ziemię kochaną". - Ja nie zmieniam tekstu Pisma Świętego, ale jeśli pan Jezus pozostawił nam jako pierwsze i najważniejsze przykazanie miłości, boga bliźniego i też całego stworzenia, no to mamy prawo tak powiedzieć - zaznaczył.

Franciszkanin pytany o to, jakie problemy ekologiczne widzi w Polsce powiedział, że "potrzebne jest prowadzenie takiej dobrej metodyki działania, dialogu".

Zwrócił jednak uwagę, że nasz kraj ma skarb na skalę europejską, którym jest przyroda. - Może nie mamy zabytków na miarę Włoch, dziedzictwa kulturowego na miarę Francji, ale mamy za to unikalną przyrodę, najcenniejszą w Unii Europejskiej. Dlaczego nie jesteśmy z niej dumni? Powinniśmy uznać to za dziedzictwo narodowe. Powinniśmy też zrobić wszystko, by pokazać to innym - podkreślił.

Ojciec Stanisław Jaromi jest absolwentem teologii i ochrony środowiska, doktorem filozofii. Od lat jest zaangażowany w chrześcijańską edukację ekologiczną, jest też przewodniczącym Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu - REFA. Interesuje się sprawami dialogu pomiędzy nauką i wiarą, kulturą i duchowością, chrześcijańską wizją świata i różnymi nurtami ekofilozofii.

W ubiegłym roku ojciec Jaromi podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie popularyzował ekologiczną encyklikę papieża Franciszka Laudato si.

W ubiegłych latach wyróżnienie Człowieka Roku Polskiej Ekologii otrzymali m.in.: Mira Stanisławska-Meysztowicz inicjatorka akcji Sprzątania Ziemi w Polsce, Jacek Bożek prezes Klubu Gaja, dziennikarz i fotografik Adam Wajrak, czy Andrzej Guła, Anna Dworakowska oraz Ewa Lutomska - założyciele Krakowskiego Alarmu Smogowego. 

Podobał się artykuł? Podziel się!