Gawor powiedziała, że zgłoszenie o zgromadzeniu publicznym organizowanym przez OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych wpłynęło do Urzędu m. st. Warszawy we wtorek ok. godz. 12; zgodnie ze zgłoszeniem zgromadzenie ma się odbyć w środę w godz. 13-16. Jak zaznaczyła Gawor, zgromadzenie musi być zgłoszone najpóźniej trzy dni wcześniej.

- Dlatego organizator został powiadomiony, że zawiadomienie jest prawnie nieskuteczne, ponieważ nie został zachowany trzydniowy termin zgłoszenia zgromadzenia - powiedziała Gawor. - Czy organizator przeprowadzi jutrzejszą demonstrację, czy nie, to już jest jakby jego decyzja, ale nie będzie w prawie - podkreśliła.

Zgodnie ze zgłoszeniem, zgromadzenie ma się odbyć przed Ministerstwem Rolnictwa; organizator zapowiedział, że weźmie w nim udział ok. tysiąca osób. Uczestnicy poinformowali, że przyjadą do Warszawy autokarami na ul. Wspólną (czyli przed MRiRW). Jak powiedziała Gawor, w zgłoszeniu nie ma żadnych informacji nt. liczby ciągników, które mogą przyjechać do stolicy.

Rzecznik komendanta stołecznego policji Mariusz Mrozek powiedział, że policjanci będą chcieli zapobiegać lub minimalizować sytuacje uciążliwe lub mogące nieść ryzyko dla mieszkańców Warszawy.

- Należy podkreślić, że po pierwsze to zgromadzenie nie jest zarejestrowane. My ze swojej strony będziemy mieć na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy. Wskazujemy na to, że duża ilość pojazdów, maszyn rolniczych, które mogą blokować drogi, stwarza realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Tego typu sytuacjom będziemy chcieli zapobiegać lub minimalizować je w takim stopniu, żeby niosły ze sobą jak najmniejsze ryzyko dla zwykłych mieszkańców Warszawy - powiedział Mrozek.

Przypomniał, że centrum miasta jest strefą, w której ruch ciągników rolniczych jest zabroniony. - Żyjemy w państwie prawa, to prawo obowiązuje wszystkich, nie ma od tego wyjątków i rolnicy muszą się stosować do przepisów ruchu drogowego - mówił.

Szef rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski poinformował na wtorkowej konferencji, że rolnicy zamierzają przyjechać do Warszawy traktorami, o godz. 14 mają sparaliżować miasto. Domagają się m.in. odwołania ministra rolnictwa Marka Sawickiego.