„Tradycyjnie wybierane są najlepsze restauracje w całej Polsce, które w tym okresie serwują przynajmniej 3 dania na bazie gęsiny (może to być przystawka, pierwsze lub drugie, a nawet deser, bo i z takim użyciem gęsiny się spotkaliśmy). Slow Food Polska w tym roku zaprasza około 100 restauracji z całej Polski w tym wszystkie, które posiadają rekomendację Slow Food Polska” – informuje organizacja na swojej stronie internetowej. Znaleźć tam można również listę restauracji (z podziałem na województwa), w których w czasie trwania akcji można skosztować potraw z gęsi (10.11-3.12.2017) przygotowanych specjalnie przez szefów kuchni specjalnie na tę okazję. Podobnie jak w minionych latach, w akcji Gęsina na św. Marcina biorą udział, między innymi, tacy szefowie kuchni i restauracje, jak: Wojtek Modest Amaro (Atelier Amaro), Adam Chrząstowski (ED RED), Dominik Narloch (Cucina), Witek Iwański (Aruana), Sylwester Lis (Bukovina), Przemek Błaszczyk (Manana), Kasia Rogowska (Cadenza), Marcin Sołtys (Filipa 18), Przemek Bilski (Pod Nosem) czy Aleksander Baron (Solec 44) oraz wielu innych.

9 lat temu wyzwanie podjęło jedynie 17 restauracji. Dziś jest ich już ok. 100. A przepisy zaproponowane przez restauratorów, którzy wzięli udział w pierwszej edycji, opublikowane zostały w książce wydanej przez organizację. Popularność samej akcji, jak i gęsiny stopniowo, ale systematycznie wzrasta. Na początku trudno było zainteresować polskich restauratorów tematem gęsiny. Propozycja Slow Food była traktowana sceptycznie, a w najlepszym razie z rezerwą. Temat nie był jeszcze popularny, ale Jacek Szklarek, inicjator akcji i prezes organizacji Slow Food, uznał go za ważny. – W 2009 r. realizowaliśmy dla telewizji film „Polskie Gąski i Półgęski” w ramach cyklu „Polska dobrze smakuje”. Zastanowiło nas to, że Polska jest jednym z czołowych producentów gęsiny w Unii Europejskie, a tak rzadko się u nas ją jada. Naszą akcją chcieliśmy wrócić do starej, dobrej świętomarcińskiej tradycji kulinarnej – powiedział nam Jacek Szklarek.

Akcji „Gęsina na świętego Marcina” towarzyszy w dniach 11-13.11 też wiele imprez lokalnych, m.in.: festiwale i konkursy poświęcone gęsinie w Legionowie, Szczecinie, Gęśniku na Kaszubach, w Mortęgach na Warmii, w Kamyku pod Częstochową oraz w Swałowie pod Słupskiem, konkurs na najlepszy przepis z gęsiny oraz prezentacja win świętomarcińskich.

„Efekty naszych działań są bardzo wymierne – spożycie gęsiny w Polsce z 17 gramów 9 lat temu urosło dzisiaj do 230 gramów, czyli prawie 14 krotnie. Jednak wciąż z 7 milionów sztuk gęsi hodowanych rocznie, 90 proc., czyli około 20 tys. ton trafia na rynek niemiecki” – twierdzi Jacek Szklarek.
Zarówna akcja organizacji Slow Food, jak i wiele innych o podobnej tematyce, ma za zadania promocję polskiej gęsiny na naszym własnym rynku, bo Europie jesteśmy znani – jako jeden z największych producentów i importerów gęsiny w Unii Europejskiej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!