Pawlak przedstawił posłom informację w sprawie społecznych i gospodarczych skutków rosnących kosztów utrzymania gospodarstw rodzinnych. Stronę rządową reprezentowała także wiceminister pracy i polityki społecznej Agnieszka Chłoń-Domińczak.

Minister gospodarki mówiąc o rosnących cenach żywności, podkreślił ponad dwukrotny wzrost cen pszenicy w Unii Europejskiej w ciągu ostatnich dwóch lat.

Jak mówił, w UE za tonę pszenicy w styczniu 2006 r. trzeba było zapłacić 100 euro; obecnie cena tony tego zboża przekracza 200-210 euro.

Zdaniem Pawlaka rosnące ceny energii w naszym kraju to efekt wysokich cen ropy na rynkach międzynarodowych. "Ceny ropy na rynkach światowych doszły do poziomów niespotykanych i zaskakujących" - powiedział.

Według niego, Polska powinna w większym stopniu korzystać z krajowych surowców, zgazowania węgla oraz czystych technologii".

"Jeżeli postawimy na krajowe przedsiębiorstwa i krajowe zasoby, to może się okazać, że to bezpieczeństwo energetyczne osiągniemy znacznie taniej niż przy importowanych zakupach ropy czy gazu" - powiedział. Dodał, że należy również uprościć przepisy dotyczące wyboru dostawcy energii i gazu.

Zdaniem wiceminister pracy Agnieszki Chłoń-Domińczak, Polska potrzebuje rozsądnej polityki społecznej, wspierającej najuboższych, ale opartej o "rozwiązania systemowe, a nie doraźne".

Jak zapowiedziała, resort pracy planuje przegląd świadczeń rodzinnych w taki sposób, by wspierać najuboższe rodziny poprzez "odpowiednie progi dochodowe, (odpowiednią) wysokość świadczeń czy dodatków np. na zakup podręczników szkolnych".

Chłoń-Domińczak dodała, że resort pracy będzie wspierać bezrobotnych poszukujących zatrudnienia.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!