Uczestnicy Kongresu w ostrej debacie zwracali uwagę na pogłębiające się różnice w warunkach życia mieszkańców gmin wiejskich i miast – na niekorzyść wsi. I to w sytuacji, gdy w ostatnich dwóch latach Polska otrzymała z Unii Europejskiej fundusze na ich zmniejszenie. Samorządowcy skarżyli się, że aż 80 proc. tych funduszy przeznaczono dla dużych miast. Tymczasem na obszarach wiejskich żyje 38 proc. mieszkańców naszego kraju.

VIII Kongres Gmin Wiejskich

Autor: Artur Śliz

Opis: VIII Kongres Gmin Wiejskich Rzeczpospolitej Polskiej

Na sali obrad i w kuluarach można było usłyszeć wiele gorzkich słów o tym, jak administracja centralna traktuje samorządy, narzucając im co rusz nowe zadania, na realizację których skąpi pieniędzy. Przytaczanym przez wielu przykładem takiego postępowania jest narzucenie decyzji o podwyżce płac dla nauczycieli przy jednoczesnym zapewnieniu środków na pokrycie zaledwie połowy wynikających z niej zobowiązań. Wiele też krytyki podło pod adresem rządu, który – zdaniem uczestniczących w Kongresie samorządowców – nie traktuje samorządu lokalnego jako partnera, do czego zresztą jest zobligowany ustawowo. Jeden z naszych rozmówców stwierdził, że ustawa wprowadzająca ulgi podatkowe dla rodzin z dziećmi, której skutki odbiją się niższymi wpływami z PT-ów do budżetów gmin – nawet nie była z samorządowcami konsultowana. Inni zwracali uwagę, że najlepszym dowodem traktowania samorządowców przez władzę centralną jest nieobecność przedstawiciela rządu na Kongresie.

Mariusz Poznański, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP, we wprowadzeniu do obrad zwrócił szczególną uwagę na wzrost przepaści cywilizacyjnej pomiędzy wsią i miastem, obciążenie gmin kosztami reform bez wsparcia finansowego, zwłaszcza w zakresie
edukacji, opieki społecznej i infrastruktury technicznej.

Kwestia edukacja znalazła odzwierciedlenie w specjalnym Stanowisku VIII Kongresu ZGW RP w sprawie oświaty i równoważenia szans edukacyjnych mieszkańców wsi.

Brak infrastruktury technicznej na wsi oraz wyższa opłacalność i szybszy zwrot inwestycji w miastach – to główna przyczyna pogłębiania się dysproporcji między wsią i miastem. Przewodniczący Poznański podkreślił, że gminy wiejskie tylko w ok. 8 proc. skorzystają ze środków na infrastrukturę techniczną. Są to zbyt małe środki, aby były atrakcyjne dla inwestorów. Dlatego też samorządowcy uważają, że zadania, które są im ustawowo przekazywane, były dofinansowane w 100 proc. a nie w 50-60 proc. Jeżeli bowiem nie zmienieni się dotychczasowa praktyka, to w gminach wiejskich zacznie brakować pieniędzy. Trudno więc dziwić się, że sprawy związane z infrastrukturą znalazły się w kolejnym po edukacji Stanowisku VIII Kongresu Gmin Wiejskich w sprawie pogłebiających się dysproporcji w rozwoju obszarów wiejskich i terenów zurbanizowanych.