Michał Markowski, główny ekonomista MSP, odpowiedzialny za przygotowanie i wdrożenie programu Inwestycji Polskich poinformował, że zaprosił przedstawicieli branży do zgłaszania swoich pomysłów i projektów inwestycji.

Jak zaznaczył prezes firmy Synthos Tomasz Kalwat, program może dać branży chemicznej zupełnie nową jakość.

W kontekście trwającego procesu konsolidacji Grupy Azoty prezes należących do niej ZA Kędzierzyn Adam Leszkiewicz ocenił, że PIR stwarzają wchodzącym w skład grupy podmiotom szansę uczestnictwa w dużych projektach inwestycyjnych, jakich wcześniej samodzielnie nie byłyby w stanie realizować.

- Dla Inwestycji Polskich pewnie zdiagnozujemy kilka kluczowych projektów w ramach całej Grupy - zapowiedział Leszkiewicz. W tym kontekście wymienił inwestycję energetyczną w Puławach, a także pomysł na wspólny projekt petrochemiczny Grupy Azoty z Lotosem. - Dobrze, że mamy taki problem, że jest instrument i u siebie szukamy projektów, z którymi moglibyśmy iść do ministra - zaznaczył.

Grupa Lotos i Zakłady Azotowe Tarnów z Grupy Azoty przygotowują rozpoczęcie inwestycji w nową instalację petrochemiczną w Gdańsku. Prace nad wartym 5-7 mld zł projektem mogłyby się rozpocząć w 2014 r., a zakończyć na przełomie 2017-2018 roku. W najbliższych dniach ma zostać wyłonione konsorcjum, które do połowy roku wykona wstępne studium wykonalności projektu.

Dyrektor biura relacji międzynarodowych Grupy Lotos Konrad Jaskóła przypomniał w Katowicach, że w ramach podpisanego porozumienia między Grupą Azoty i Lotosem - rozważane są dwa warianty. Oba, różniące się m.in. założeniami, technologią i produktem, przewidują lokalizację podstawowych instalacji w rejonie gdańskiej rafinerii.

- Szacuje się koszty tego przedsięwzięcia na 5-7 mld zł i, żeby skomplementować pomysł Polskich Inwestycji Rozwojowych, to będzie silne wsparcie dla jego realizacji. Dobrze by było, by jednym z pierwszych dużych projektów, który będzie się ubiegał o te środki, był program petrochemiczny czy wielkiej chemii - ocenił Jaskóła.