Aż 65 proc. zbóż ozimych na terenie Kujaw nadawało się do przyorania, a wypadku rzepaku skala ta wynosiła 61 proc. Na terenie Lubelszczyzny i Ziemi Lubuskiej zły stan zbóż oceniono na 60 proc. W uprawie rzepaku w województwie lubelskim nie było już tak źle, bo straty tam oceniono na 35 proc., ale w wypadku województwa lubuskiego już na 70 proc. Nie był to jednak najgorszy wynik w tej uprawie, aż ponad 90 proc. uszkodzeń zanotowano w rzepaku na terenie województwa łódzkiego - donosi GUS.


Stan zasiewów zbóż ozimych pod zbiory 2012 r. przed wejściem w stan zimowego spoczynku oceniono jesienią 2011 r. na 3,4 - 3,6 stopnia kwalifikacyjnego tj. nieco lepiej niż w roku poprzednim. Najwyżej oceniono wówczas stan plantacji rzepaku i rzepiku ozimego - na 3,8 stopnia kwalifikacyjnego, jęczmienia ozimego na 3,6 stopnia, pszenicy ozimej na 3,5 stopnia, a najniżej stan upraw: żyta i ozimych mieszanek zbożowych na 3,4 stopnia - podaje GUS.