Największy ruch jest na stoiskach z kwiatami. W porównaniu z ub. r. producenci sprzedają więcej roślin doniczkowych, ale nie brakuje też chętnych na cięte.

Dobre humory dopisują także producentom jabłek. Owoców jest bardzo dużo, a ceny wysokie. Podobna sytuacja na stoiskach z nowalijkami. Dziś największym zainteresowaniem cieszyły się dekoracje z sianego owsa.

Najwięcej problemów ze sprzedażą mają producenci ziemniaków. Ich cena nie pokrywa nawet kosztów produkcji. Rolnicy przyznają, że mają jeszcze duże zapasy ziemniaków. Obawiają się że nie uda się wszystkich sprzedać, tym bardziej że trzeba konkurować z importowanym towarem.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!