Problemem jednak przy realizacji projektu może być brak surowca - do 90 proc. ziemniaków w województwie Woronieżskim, gdzie wstępnie zlokalizowano zakład, zbiera się w niedużych gospodarstwach rolnych i nie nadają się one do produkcji mrożonek.

Wicegubernator woj. Woronieżskiego Leonid Sielitriennikow twierdzi, Hortex rozważa jednocześnie kilka lokalizacji. Atutem pierwszej jest obecność solidnych ilości surowca: z 96,4 tys. ha każdego roku zbiera się ok. 960 tys. ton ziemniaków.

Dyrektor generalny Hortexu Tomasz Kupisz już w końcu ub. r. oświadczył, że budowa przedsiębiorstwa może zająć od dwóch do trzech lat. Na początku zaplanowano uruchomić produkcję opakowań, następnie - linie produkcji mrożonek.

Dyrektora Stowarzyszenia Producentów Lodów i Mrożonek Eduard Bagirian uważa, że plany Hortexu zbiegają się z tendencjami rynku. Popyt na mrożone warzywa, w tym także na ziemniaki, w ostatnim czasie wzrastał w Rosji o 25-30 proc. rocznie (obecnie ich konsumpcja osiągnęła 140-150 tys. ton rocznie). A rosyjscy producenci zwiększają moce produkcyjne, by konkurować z importem, którego udział w rynku rosyjskim wynosi około 70 proc. W czołówce firm zagranicznych na rynku rosyjskim są - Hortex, Bonduelle, Ardo, Frosta, Bauer, Unifrost;

Niektórzy dość sceptycznie odnieśli się do pomysłów Hortexu. Zwłaszcza, że
na początku 2004 r. w tym samym województwie już próbowano zrealizować projekt ziemniaczany: wówczas kanadyjska firma McCain Foods Ltd, produkująca artykuły spożywcze, zamierzała zbudować zakład do produkcji mrożonego ziemniaczanego półfabrykatu o mocy produkcyjnej 40-50 tys. ton. Ale projekt ten nie został zrealizowany z powodu przeszkód biurokratycznych.

Źródło: