Jack Wilkinson, prezydent Światowej Organizacji Rolników powiedział, że trzeba tym problemom stawiać czoła, angażując rządy poszczególnych krajów, tak by rolnictwo stało się znowu siłą napędową ich gospodarki – powiedział Wilkinson.

Witając rolników z całego świata przybyłych na Kongres wicepremier Waldemar Pawlak podkreślił, że w Polsce jest spore zainteresowanie ważnymi problemami światowego rolnictwa - dyskusją o światowym handlu żywnością, o żywności genetycznie modyfikowanej czy o zmianach klimatycznych, a przede wszystkim o problemie zrównoważonego rozwoju.

Pawlak rozmawiał z szefem IFAP na temat negocjacji w ramach WTO, które dotyczą handlu żywnością. Premier zauważył, że na Świecie tworzy się „nowy porządek”, w którym bardzo dużo zależy od ludzi. Tworzą się nowe centra – zauważył wicepremier. W Polsce dziś także dyskutujemy w jakim kierunku mamy się rozwijać, czy w oparciu o metropolię, czy budować rozwój w oparciu o model zrównoważony, taki który daje szanse również tym, którzy mieszkają z dala od wielkich miast. Czy ważniejsze są autostrady czy infostrady – kontynuował Pawlak. Jego zdaniem ważniejszy jest zrównoważony rozwój, a za rosnące ceny żywności odpowiadają przede wszystkim zmiany klimatyczne.

Pawlak przypomniał, że Polska będzie gospodarzem światowej konferencji ONZ, która będzie dotyczyła zmian klimatycznych. W tym czasie odbędzie się też dyskusja na globalną konkurencją i być może zostaną wypracowane globalne sektorowe porozumienia gospodarcze.
Kongres Rolników – zauważył Pawlak, jest znakomitą okazją do tego, żeby zapoczątkowana została światowa dyskusja nad światowym porozumieniem rolników. IFAP jest bezpośrednim partnerem Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jack Wilkinson potwierdził, że odchodzi  z funkcji  prezydenta  IFAP.

Źródło: farmer.pl