Impreza odbyła się pod patronatem honorowym Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w którego imieniu wystąpiła dr Zofia Krzyżanowska. Pani minister wzięła udział w forum dyskusyjnym nt. Wspólnej Polityki Rolnej – przewidywanych zmian. Przy okazji obiecała, ze będą zmiany przy „młodym rolniku”.

- Do tej pory wykorzystano jedynie 20 proc. środków. Młody rolnik w przyszłości nie będzie musiał spełniać takich kryteriów, jakie są teraz wyznaczone, aby otrzymać dotacje - powiedziała. – Będziemy się też starali pozyskiwać pieniądze na renty na 10 lat wprzód, bo 5 procentowa rewaloryzacja pochłania ogromne fundusze – dodała.

Pozostałymi patronami imprezy byli: Marszałek Województwa Mazowieckiego i Wojewoda Mazowiecki, którzy również uświetnili swoją obecnością MDR. W targach wzięło udział ponad 350 firm w tym producenci i dystrybutorzy maszyn i urządzeń rolniczych. Prezentowano wszystkie marki ciągników dostępne na polskim rynku. W konkursie na Hit Targowy 2008 zwyciężył ciągnik John  Deere 7730.

Ekspozycję miały firmy zapewniające wyposażenie budynków inwentarskich, pasze i dodatki paszowe. Był także duży wybór preparatów weterynaryjnych, maszyn i urządzeń do zbioru kiszonek, narzędzia dla warzywnictwa i sadownictwa. Nie zabrakło również i właścicieli gospodarstw agroturystycznych, którzy prezentowali swoje oferty.

Można było tez wybierać w meblach ogrodowych, rzeźbach, altanach, basenach, fontannach i oczkach wodnych – jednym słowem we wszystkim, co można sobie wymarzyć do pięknego ogrodu. Tym atrakcjom towarzyszył kiermasz kwiatowy i ogrodniczy. Zwieńczeniem kiermaszu była wystawa prezentacji ludowego rękodzieła i degustacja lokalnych przysmaków.

Hodowcy koni i trzody chlewnej prezentowali swoje najlepsze klacze i knury. Było co oglądać. II Mazowiecka Wystawa Klaczy Hodowlanych i organizowana wspólnie z Polsusem Wystawy Trzody Chlewnej.

Jak co roku odbyły się pokazy maszyn rolniczych. Cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. – To znakomita okazja, żeby zobaczyć na żywo, jak wygląda praca maszyn, na które nigdy nie będzie mnie stać – powiedział podekscytowany, ale i rozżalony rolnik spod Płońska.

Zainteresowani hodowlą roślin mogli przejść się po doświadczalnych polach uprawnych. 249 odmian roślin rolniczych, uprawianych na niemal 20 ha na glebach od II do V przyciągało uwagę.

 Następne Mazowieckie Dni Rolnictwa już za rok. Warto tu być!