Mogłoby się wydawać, że to drugorzędna sprawa. Zastępcy prezesa największej unijnej agencji płatniczej do tej pory byli wyłaniani w drodze konkursu. Rząd uznał, że trzeba to zmienić, a wiceprezesów ma powoływać minister rolnictwa, który będzie także ustalał ich wynagrodzenie. Opozycja uznała, że to próba ustawowego zagwarantowania, że wysocy urzędnicy będą obsadzania z klucza partyjnego.

Wojciech Pomajda, poseł LID – „Kolejna miotła polityczna, która szkodzi tej instytucji. Nie zgadzamy się aby wiceprezesów powoływał minister, bo jak tak to po co jest prezes agencji?”

Opozycja próbowała przegłosować poprawkę, zgodnie, z którą wiceprezesów Agencji Restrukturyzacji powoływałby minister rolnictwa, na wniosek prezesa Agencji. Poprawkę odrzucono.

Henryk Kowalczyk, poseł PiS – „Ja nie wyobrażam sobie, żebym był prezesem agencji, kierował agencją i nie miał żadnej możliwości ingerowania w powoływanie wiceprezesów. To jest niespotykane.”

Co na te zarzuty resort rolnictwa? Po pierwsze podkreśla, że nie będzie dowolności w powoływaniu wiceprezesów Agencji, bo kandydaci na to stanowisko muszą znajdować się w Państwowym Zasobie Kadrowym. Drugi argument był taki, że minister musi w Agencji zrobić porządek po poprzedniej ekipie rządzącej.

Marek Sawicki, minister rolnictwa – „Jeśli w tej agencji w ciągu dwóch lat waszego rządzenia było 7 prezesów i było 5 ministrów rolnictwa i przy każdej zmianie na każdym poziomie kierownictwa agencji były zmiany, to dzisiaj ten bałagan trzeba po was posprzątać.”

Ostateczną próbę storpedowania pomysłów rządu opozycji podjęła podczas głosowania. Posłowie LID-u i PIS-u mimo, że byli na sali sejmowej, nie wzięli w nim udziału, licząc, że przy braku quorum głosowanie będzie nie ważne. Do sukcesu zabrakło kilku głosów. Ustawa po uchwaleniu przez Sejm pójdzie teraz do Senatu, gdzie opozycja ma jeszcze mniejsze szanse na jej odrzucenie.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes