W UE 56 proc. ludności, a w Polsce 40 proc. żyje na obszarach należących do wsi, tylko nieznaczna ich część zajmuje się rolnictwem.

- To sygnał, że powinniśmy myśleć o obszarach wiejskich, nie tylko rolniczych. Trzeba wznieść się ponad podziałami miasto-wieś – powiedział w przesłaniu do uczestników spotkania prezydent Bronisław Komorowski.

- Żyjemy w  realiach globalnej wioski – mówił z kolei wicepremier Waldemar Pawlak. – Praktycznie w każdym miejscu można mieć równe szanse uczestniczenia.

Ponieważ szanse to jedno, a możliwości sprawa odrębna, uczestnicy spotkania wiele mówili o pieniądzach. Zaproponowane przez Komisję Europejską zmiany na okres po 2013 roku oceniano dobrze, podkreślając możliwość korzystania przez obszary wiejskie z wielu funduszy i polityk, co wpłynie korzystnie także na rozwój rolnictwa.

- W Komitecie Regionów sądzimy, że spójność jest celem i środkiem – mówiła Mercedes Bresso, przewodnicząca Komitetu Regionów. – Chcemy czuwać nad tym, aby Wspólna Polityka Rolna pozostała wspólną polityką, bez renacjonalizacji. Multifunkcjonalność rolnictwa przyczynia się do rozwoju obszarów wiejskich.

- Najważniejsze jest utrzymanie spójności – podsumowywał Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, członek Komitetu Regionów – wyrównywanie warunków życia, rozwój infrastruktury. Jedynym celem powinno być dobre życie wszystkich Europejczyków.

Kongres zakończył się przyjęciem Deklaracji Warszawskiej.

DEKLARACJA WARSZAWSKA

Uczestnicy seminarium

 •             Zwracają uwagę na to, że mimo występowania znaczących różnic między obszarami wiejskimi UE, wszystkie z nich stoją przed podobnymi wyzwaniami, do których należą: mobilność i dostęp do usług publicznych, konkurencyjność, możliwości zawodowe, bezrobocie (najczęściej wyższe niż w obszarach miejskich), PKB na głowę mieszkańca niższe od średniej unijnej czy migracja młodych ludzi do miast. Obszary te winny również sprostać nowym wyzwaniom – związanym na przykład ze starzeniem się ludności i zmianą klimatu.

•             Świadomi powyższych względów oraz tego, że polityka spójności dowiodła już swego stymulującego wpływu na rejony znajdujące się w niekorzystnym położeniu, przypominają, że polityka ta powinna skoncentrować się w większym stopniu na wspomnianych obszarach UE, by realizować założenia spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej zapisane w Traktacie i by sprzyjać harmonijnemu rozwojowi całej UE.