Wg gazety decyzję o nominacji Jarczewskiego podjął zdymisjonowany minister skarbu M. Budzanowski. Kandydatura ta uważana jest za kontrowersyjną, gdyż spodziewano się, że prezesem Grupy Azoty po fuzji z Puławami będzie szef koncernu z Tarnowa Jerzy Marciniak.

Obaj menadżerowie cieszą się dobrą opinią wśród ekspertów, a za kandydaturą szefa Puław ma podobno przemawiać chęć uspokojenia obaw pracowników tego zakładu w związku z fuzją z Tarnowem.

Decyzja o nominacji nowego prezesa Grupy Azoty ma zostać ogłoszona jeszcze przed 1 maja.

Podobał się artykuł? Podziel się!