PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jeden traktorzysta – dwie poszkodowane kobiety

Dwa rozbite auta i dwie osoby w szpitalu – to bilans tylko jednego przejazdu ciągnikiem z pola do gospodarstwa, w wykonaniu nieodpowiedzialnego traktorzysty spod Kętrzyna (woj. warmińsko-mazurskie).



Do wspomnianego zdarzenia doszło po godzinie 20, na drodze wojewódzkiej nr 592 w miejscowości Martiany pod Kętrzynem. Z ustaleń policji wynika, że kierujący ciągnikiem rolniczym z przypiętym pługiem 38-latek, w trakcie wymijania doprowadził do zderzenia z jadącym z przeciwnego kierunku samochodem osobowym marki audi. W wyniku zderzenia kierująca straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne drzewo. Poszkodowana mieszanka gminy Ełk z obrażeniami została przewieziona do szpitala w Kętrzynie.

W ciągniku urwało się koło. Traktorzysta uciekł z miejsca wypadku piechotą, pozostawiając na jezdni nieoświetlony pojazd. To doprowadziło do kolejnego wypadku. Jadące od strony Giżycka renault najechało na znajdujący się na jezdni pług rolniczy. Poszkodowana została 32-letnia kierująca. Kobieta została odwieziona do szpitala w Giżycku.

Traktorzysta został zatrzymany. Jak się okazało znajdował się pod działaniem alkoholu oraz nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. 38-latek został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badania.

Kodeks karny za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności, co najmniej 3 letni zakaz kierowania pojazdami i świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • Yugo 2018-10-04 12:58:36
    Mój post został usunięty przez administratora Farmer.pl
  • C#@12Yt 2018-10-03 13:42:04
    Redaktorze. Jeśli rażą pana słowa "pijany traktorzysta" to czemu nie rażą pana wielokrotnie stosowane słowa w stosunku do myśliwych znacznie gorsze, pejoratywne określenia w rodzaju "mordercy" , pijani debile z piórkiem w kapeluszu" itd. Czy nawoływania do wystrzelania myśliwych nie jest karalnym nawoływaniem i sianiem nienawiści ? Przecież nazwanie kogoś mordercą jest o niebo gorszą zniewagą niż nazwanie pijanym. czemu pan nie usuwa takich obraźliwych /karalnych ?/ komentarzy ?
  • Redakcja farmer.pl 2018-10-03 12:18:09
    Nie cenzurujemy Państwa komentarzy, usuwamy tylko te, które łamią nasz regulamin, dlatego właśnie Pański wpis został usunięty. Opinie na nasz temat, nawet te negatywne, szanujemy.
    Pozdrawiamy,
    Redakcja farmer.pl
  • RRo 2018-10-02 22:44:57
    Do Redaktor G. Tomczyk. Dziękuję za odpowiedź do mojego wpisu na początku komentarzy, ale nie jest Pan przekonywujący. Argumentuje Pan, że nie może użyć słowa „pijany”, ponieważ nie było tego w informacji policyjnej. OK., tu się zgadzam.

    Przytoczę jednak inny Pana artykuł: „Traktorzysta oświetlał sobie drogę telefonem” (Autor: G. Tomczyk, 14-09-2018 15:03) w tekście Pana słowa: „Jak się wkrótce okazało, kierujący ciągnikiem 21-latek był mocno nietrzeźwy. Badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w jego organizmie.” Wiedział Pan doskonale, i sam Pan to w tekście napisał, że traktorzysta miał 2 promile, jak podała policja. Ale jak ognia unika Pan słowa „pijany rolnik” i „pijany traktorzysta” Bardzo niefortunnie dobiera Pan tytuły artykułów, „wybielając” pijanych rolników.
    Oba tytuły: „traktorzysta oświetlał sobie drogę telefonem” i „jeden traktorzysta – dwie poszkodowane kobiety” sugerują „niewinność” zachowań rolników.
    A w każdym przypadku mówimy tu o zagrożeniu życia i spowodowaniu bardzo poważnego wypadku, z uszkodzeniami ciała kierowców.

    Nie są to odosobnione przypadki i moje podejrzenie o cenzurę farmera jest w pełni uzasadnione, co zresztą zauważają inni „forumowicze”.
    Ponadto fakt, że po 10 minutach mój tekst oraz komentarz pod nim „forumowicza” „Pogromca Polowaczy” został przez Farmera usunięty, bez komentarza, jest cenzurą. Wystarczyło by napisać: „administrator – tekst usunięty z powodu ….xx”, jak to jest zwyczajowo stosowane na innych forach, i sprawa była by czysta.

    Uwagi typu „konfabulacje i przydawanie blasku i doniosłości” mojej osobie mógłby sobie Pan darować, rozmawiam z Panem merytorycznie, podaję konkretne argumenty, cytuję Pana artykuły i mam również nadzieję, że Farmer zatrudnia redaktorów którzy potrafią bronić się argumentami, a nie wycieczkami osobistymi.
    • Grzegorz Tomczyk 2018-10-03 00:25:27
      Szanowny Panie, każdy literat czy wykładowca akademicki chętnie Panu wyłoży, że autor nie ma obowiązku podawania w tytule wszystkich najistotniejszych dla tekstu informacji. Nazywa się to "paleniem tematu", bo Czytelnik nie ma wtedy żadnej motywacji, żeby czytać dalej. Tytuł ma przede wszystkim zachęcić do dalszej lektury, zaintrygować i zainteresować. Gdybym więc napisał "Pijany traktorzysta oświetlał sobie drogę telefonem", to po co czytać dalej, wszystko już jasne. A uważałem, że historia warta była opowiedzenia.
      Co zaś do zarzutu, że nie zwykłem zestawiać w tytułach słów "pijany" i "rolnik" to ma Pan trochę racji. Powód jest taki, że nauczyłem się swojego zawodu i staram się przestrzegać zasad zawodowej etyki. Gdy rolnik wsiada na traktor i wyjeżdża na drogę to nie jest rolnikiem, ale kierowcą lub uczestnikiem ruchu i łamie kodeks drogowy, a nie zasady dobrej praktyki rolniczej. Jeśli wypadek spowoduje fizyk jądrowy, to co jego profesja ma do rzeczy?
      Pisanie "pijany rolnik" byłoby kreowaniem krzywdzącego stereotypu - jak rolnik to i pijak. Ja takich stereotypów tworzyć nie zamierzam. Takie wartościowanie w tytułach znajduje uzasadnienie w sytuacji, gdy sprawcą nagannego czynu jest osoba publiczna, czy wykonująca zawód społecznego zaufania, np. pijany poseł, pijany policjant, pijany dziennikarz też. W tym przypadku mamy prawo wymienić zawód sprawcy czy sprawowaną funkcję i napiętnować jego zachowanie.
    • RRo 2018-10-03 09:31:28
      Redaktor G. Tomczyk. Pana argument o „spaleniu tematu” jest dobry, choć dalej jestem zdania, że „wybiela” Pan rolników zamiast zwalczać pijaństwo rolników w pracy, powodujące zagrożenie życia. Tytuły Pana artykułów o pijanych rolnikach brzmią wręcz żartobliwie, dając tym samym przyzwolenie i akceptację do dalszych takich czynów.
      W żadnym wypadku nie mogę się zgodzić, że pijany rolnik na traktorze jest „jedynie” uczestnikiem ruchu, ten rolnik był pijany w pracy i jest pijany w pracy jadąc na inne pole, czy wracając do domu.
      A ponadto jest pijanym uczestnikiem ruchu drogowego i jest pijanym ojcem rodziny.
      Gdy rolnik ma wypadek jadąc z pola do domu czy na inne pole, to KRUS wypłaca odszkodowanie za wypadek przy pracy.
      Ja piętnuję pijaństwo rolników w pracy, a Pan tego nie chce robić.

      wypadek przy pracy, gdy pracownik był pod wpływem alkoholu.
      to natychmiastowe zwolnienie dyscyplinarne z art. 52 § 1 Kodeks pracy. Pijany w Pracy.
      - lekarz- traci uprawnienia do wykonywania zawodu
      - policjant zwolniony, bez prawa do emerytury
      - kierowca TIR-a traci prawo jazdy, czyli możliwość wykonywania zawodu
      - pijany myśliwy na polowaniu traci pozwolenie na broń i traci broń
      - pijany robotnik czy inżynier wylatuje z budowy i traci pracę

      Uważam, że pijanemu rolnikowi który spowodował wypadek powinno się rekwirować narzędzie przestępstwa i narzędzie pracy, traktor. Nie ma innego sposobu, aby ograniczyć to masowe zjawisko. Dla pokazania skali „wypadkowości” u rolników poniżej dane porównawcze z GUS i KRUS.

      . górnictwo
      rok 2012 wypadków 2.809 śmierć 28
      rok 2013 wypadków 2.551 śmierć 21
      rok 2014 wypadków 2.274 śmierć 30
      rok 2015 wypadków 2.158 śmierć 19
      rok 2016 wypadków 2.074 śmierć 27
      rok 2017 wypadków 2.078 śmierć 15

      . budownictwo
      rok 2012 wypadków 8.145 śmierć 82
      rok 2013 wypadków 6.712 śmierć 71
      rok 2014 wypadków 6.265 śmierć 55
      rok 2015 wypadków 5.776 śmierć 69
      rok 2016 wypadków 5.468 śmierć 51
      rok 2017 wypadków 5.390 śmierć 58

      . rolnictwo
      rok 2012 wypadków 22.370 śmierć 92
      rok 2013 wypadków 21.093 śmierć 77
      rok 2014 wypadków 20.609 śmierć 77
      rok 2015 wypadków 18.814 śmierć 63
      rok 2016 wypadków 17.648 śmierć 83
      rok 2017 wypadków 17.212 śmierć 69
      wstępne dane za rok 2018 nie są lepsze.
      • jacek 2018-10-03 12:37:35
        Ja już Ci kiedyś pisałem na temat abstynencji wśród myśliwych. Zwłaszcza na polowaniach zbiorowych...
      • RRo 2018-10-03 13:22:00
        do Jacek. pisałeś, przyjąłem do wiadomości i trzeba z tym bezwzględnie walczyć.
        Sam jestem myśliwym, wiem jak to się odbywało i jak się zmienia. Myśliwi są karani utratą pozwolenia na broń i usunięciem z PZŁ. Rolnik, który po pijaku spowodował wypadek jest karany jak „zwykły” kierowca, a po zabraniu prawa jazdy jeździ dalej. Dlatego uważam, że konieczny jest „przepadek narzędzia” przestępstwa, czyli traktora. Dopiero wtedy zaczną się rolnicy bać.

        Myśliwi - Okazja do zabawy, śpiewania i picia wspólnego myśliwych to właśnie polowania zbiorowe. W ubiegłym sezonie zbiorówek byłem na proszonym polowaniu, w zachodniej Polsce. W zaproszeniu już było napisane, że stawiający się, zgadza się dobrowolnie na kontrole trzeźwości alkomatem przed i w trakcie polowania. Wszyscy. Prowadzący polowanie na zbiórce PRZED polowaniem sprawdził wszystkich alkomatem. Po polowaniu rolnik – myśliwy urządził u siebie dużą imprezę na 20 osób. Broń po polowaniu została przekazana na podstawie „umowy użyczenia” innym lokalnym myśliwym, rozwieziona i zamknięta. Potem było wesoło i alkoholowo, a broń odebrana dnia następnego. I tak to się coraz częściej odbywa. Prowadzący polowanie, jeżeli dopuści do polowania pijanego, sam odpowiada karnie.

        Jacku, jeżeli dowiesz się, lub zobaczysz, lub masz uzasadnione podejrzenia, że w trakcie polowania myśliwi piją, powiadom nawet anonimowo Policję. Przyjadą, zbadają i i wykluczy się pijaka z szeregu myśliwych. Nawet gdyby całe Koło Łowieckie miało się rozpaść, tym lepiej. Jeżeli TY mając wiedzę o pijanych myśliwych z bronią nic nie robisz, sam stajesz się współwinny.
      • Grzegorz Tomczyk 2018-10-03 13:25:39
        Drogi Panie, swojemu synowi często powtarzam: Czytanie nie boli, najwyżej dowiesz się więcej. I to samo mogę powiedzieć w tym wypadku. Tytuł jest tylko tytułem, nie streszczeniem całej informacji. W każdym podawanym przez Pana przykładzie wystarczyło nie kończyć lektury na tytule, ale czytać dalej. A więc Drogi Panie: czytanie nie boli... I tyle z mojej strony w tym temacie.
      • pogromca polowaczy 2018-10-03 13:38:27
        Jak już tak porównujesz wypadkowość różnych profesji to dla przyzwoitość należałoby przedstawić liczbę zatrudnionych w poszczególnych zawodach i procentowo do niej wyliczyć liczbę wypadków. Takie tam Twoje wyliczenia to można sobie. Najmniej wypadków to robią posłowie dlatego że jest ich tylko 460 nie licząc europosłów ,prawda. Zapomniałem o myśliwych którymi się bywa. Jak myśliwy zrobi wypadek to zabiera się mu broń czy samolot tak jak u Barei.
  • T.B. 2018-10-02 17:40:00
    Tym razem sprawcą nie był małorolny w starym C360. Niech wyciągną konsekwencje i tyle. Artykuł ogólnikowy. Nie miał prawa jazdy, bo nie posiadał, czy stracił za jazdę pod wpływem. A pijany to ile promilów miał we krwi. Tyle, że spowodował wypadek i uciekł. Badanie krwi wykaże, ile miał w chwili zdarzenia i czy nie pił później.
    • EB 2018-10-02 18:24:52
      Nie tym razem sprawcą był wielki obszarowiec w nowym ciągniku na kredyt. Bu ha ha ha ha ha ha
  • RRo 2018-10-02 15:25:35
    Właśnie Farmer usunął mój wpis, w którym zarzucam redaktorowi Tomczykowi i Farmerowi, że nie znają słów „pijany traktorzysta” oraz „pijany rolnik”. widocznie redakcja farmera nałożyła cenzurę na te słowa, tym gorzej dla Farmera.
    Pisałem już o tym wielokrotnie, ostatnio przy artykule „Traktorzysta oświetlał sobie drogę telefonem” i „Traktorzysta na asfalcie z opuszczonym kultywatorem”. W obu przypadkach Agropolska w tytułach bez problemu użyła słowa „pijany”
    Warto zacząć pisać prawdę, Farmerze. Wasz portal staje się coraz bardziej niewiarygodny, a redaktor Tomczyk skutecznie się do tego przyczynia.

    Usunięty również został wpis „pogromcy polowaczy”

    Czy ktoś z forumowiczów również to zauważył? Może „pogromca polowaczy”?
    • pogromca polowaczy 2018-10-02 17:08:04
      Oj tam, mi o jeden wpis nie chodzi, nie takie rzeczy w życiu trzeba przemilczeć.
    • Grzegorz Tomczyk 2018-10-02 21:40:37
      Drogi Panie, jeżeli policja nie jest w stanie podać, ile promili miał sprawca wypadku, bo nie udało się go nakłonić do dmuchania w alkomat, to ja nie mogę go nazwać "pijanym", bo tego nie wiem. Okaże się, gdy będą wyniki badań. Za policją mogę tylko wspomnieć, że był prawdopodobnie pod wpływem.
      Co zaś do zarzutu cenzury, to są wyłącznie Pana konfabulacje, które najwyraźniej przydać mają blasku Pańskiej osobie i doniosłości głoszonym przez Pana poglądom. Fakt, że w jakimś tytule nie pojawia się słowo "pijany" obok słowa "traktorzysta" czy "rolnik" nic nie znaczy. Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem tekst do końca, by się dowiedzieć, czy jego bohater "był pod wpływem", czy nie. No chyba, że pewności nie ma, jak w przypadku informacji, pod którą piszemy.
  • Anna 2018-10-02 10:58:34
    Idiotyzm konkretny,
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.15.20
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!