- Mieliśmy trochę nie do końca jasnych sytuacji, kto odpowiada za kontrolę w całym łańcuchu żywnościowym od pola do stołu. Doszliśmy do wniosku, że warto utworzyć jedną inspekcję, bardziej spionizowaną, zależną od ministra rolnictwa - wyjaśnił Stanisław Kalemba, minister rolnictwa.

Minister zapowiedział, że do końca roku opracowany zostanie program wsparcia produkcji trzody chlewnej. - Mamy tu świetne tradycje, natomiast spadek (produkcji) nastąpił dosyć dramatyczny. (...) Chcemy wyspecjalizować część gospodarstw w hodowli macior, prosiąt i ich odchowem. Możemy +wyprodukować+ do 3 mln sztuk, zamiast kupować je za granicą - ocenił.

Podobał się artykuł? Podziel się!