Kalemba zaznaczył, że wniosek dotyczący kandydata na wiceministra to jego pierwsza propozycja kadrowa. Minister nie ujawnił kogo ten wniosek dotyczy i z jakiej partii jest kandydat. Natomiast zapewnił, "że jest to fachowiec". Dodał, że w resorcie będą obsadzone także pozostałe wolne stanowiska.

Obecnie w resorcie jest dwóch wiceministrów: sekretarz stanu Kazimierz Plocke (PO) i podsekretarz stanu Tadeusz Nalewajk (PSL). Premier Donald Tusk niedawno odwołał pozostałych dwóch: Andrzeja Butrę (PSL) i Bogdana Dombrowskiego (PSL).

Minister poinformował, że został rozpisany konkurs na stanowisko prezesa Agencji Rynku Rolnego. To już trzecia próba wyłonienia szefa tej instytucji. Po zdymisjonowaniu przez ówczesnego ministra rolnictwa Marka Sawickiego w końcu ubiegłego roku Władysława Łukasika, ogłoszono konkurs, który nie został rozstrzygnięty. Kolejny konkurs, przeprowadzony jeszcze za Sawickiego, który wyłonił dwóch kandydatów: Ryszarda Smolarka i Bogusława Nadolnika, został unieważniony.

Kolejny konkurs na prezesa ARR został ogłoszony w ubiegły czwartek. Kandydaci mogą składać dokumenty do resortu rolnictwa do końca sierpnia. Nabór składa się z trzech etapów: sprawdzenia czy oferta odpowiada formalnym wymogom, przeegzaminowania kandydatów pod kątem kompetencji kierowniczych oraz ze sprawdzenia wiedzy w formie testu oraz rozmowy kwalifikacyjnej.

Będą także zmiany w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - zapowiedział Kalemba. Wyjaśnił jednak, że nie planuje zmiany jej prezesa Tomasza Kołodzieja, który - jak zaznaczył minister - "jasno i twardo kieruje tą Agencją".

Minister dodał, że pracuje w resorcie krótko, bo od początku sierpnia i musi się "przyjrzeć niektórym sprawom" oraz przeanalizować, czy są potrzebne zmiany personalne.

Kalemba pytany o Agencję Nieruchomości Rolnych, odparł, że sprzedaż gruntów "idzie bardzo dobrze". Agencją od lutego 2012 r. kieruje Leszek Świętochowski. Jak zauważył Kalemba, np. zmiana szefa oddziału w Wielkopolsce poprawiła pracę tej placówki i przyspieszyła sprzedaż ziemi. Jego zdaniem, w pracy ANR podstawową sprawą jest "trwałe rozdysponowanie" państwowej ziemi przed 2016 r. tak, by rolnicy mogli powiększyć swoje gospodarstwa.

Nie są natomiast przewidywane zmiany personalne w KRUS - poinformował Kalemba.

Podobał się artykuł? Podziel się!