Zachodniopomorscy rolnicy protestują od środy przed szczecińską siedzibą Agencji Nieruchomości Rolnych przeciw nieprawidłowej - ich zdaniem - sprzedaży gruntów przez agencję. Do piątku rolnicy, którzy przyjechali do Szczecina kilkudziesięcioma maszynami rolniczymi, jeździli nimi po głównych ulicach miasta. W nocy ciągniki stoją przed siedzibą Agencji.

Zdaniem rolników sprzedaż prowadzona przez Agencję Nieruchomości Rolnych nie poprawia struktury agrarnej gospodarstw, a ziemia trafia do osób reprezentujących duże podmioty, które są powiązane z kapitałem zagranicznym. Rolnicy indywidualni - jak przekonują protestujący - nie są w stanie konkurować z dużymi podmiotami.

ANR odpiera zarzuty i twierdzi, że jej polityka prowadzi do powiększenia gospodarstw rolnych. Agencja podkreśla, że od momentu podpisania w czerwcu porozumień z protestującymi rolnikami nie sprzedaje ziemi osobom nieuprawnionym i odwołuje przetargi, kiedy zachodzi obawa, że stają do nich takie osoby. Podobał się artykuł? Podziel się!