- Nie wolno spółdzielczości, zakładów przetwórczych, grup producenckich, rolników obciążać nieuprawnionymi dopłatami za półkę (w sklepach), promocję, wydłużać nieprzeciętnie terminów płatności - powiedział minister. Zapowiedział wzmocnienie polityki organizowania się producentów rolnych w różnych formach. - To jest największe wyzwanie i największa szansa - mówił.

Kalemba przypomniał, że zabiega "o odejście od płatności bezpośrednich w oparciu o kryteria historyczne".

- Aktywnie zabiegamy wspólnie z naszymi przedstawicielami w PE oraz w europejskich organizacjach rolniczych o jak najlepsze rozwiązania dla rolnictwa polskiego, ale też rolnictwa europejskiego - mówił minister.

Kalemba przekonywał, że "dzisiejszy świat to często świat konfliktów, rywalizacji, konfrontacji, świat, który jest nam rolnikom obcy, ale w którym musimy się odnajdować". Jak ocenił, możemy wnieść w ten świat wiele dobrego: "Chłopską mądrość i gospodarność" i umiejętność solidarnej współpracy.

- Nigdy rolnicy nie występują przeciwko innym grupom zawodowym, za to wam bardzo dziękuję - zwrócił się do uczestników dożynek.

Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz podczas uroczystości prosił prezydenta o wsparcie rolników w każdych decyzjach, jakie będą zapadały na szczeblu UE.

- Prosimy również o pomoc w tym, żeby rolnicy zdobyli większe zaufanie do państwa. Czasami wiele rzeczy dzieje się bez nas, bez naszego głosu - mówił. Zaapelował o "ład, porządek w ustawach, które dotyczą polskiej wsi".

Starostami tegorocznych dożynek, którzy powitali parę prezydencką tradycyjnym bochnem chleba byli Renata Kozdęba, która w Lutowiskach (Podkarpacie) prowadzi gospodarstwo ekologiczne oraz Andrzej Spiralski prowadzący w Starym Kramsku (woj. lubuskie) gospodarstwo hodowlane.

Podobał się artykuł? Podziel się!