- Ceny żywności na święta na pewno będą wyższe niż w zeszłym roku. Myślę, że będzie to wzrost rzędu kilku procent, na pewno utrzymamy się poniżej 10 proc. Wyższe ceny to w głównej mierze efekt wyższych cen surowców, w tym żywności, na rynku światowym - powiedział w środę Kalemba.

Dodał, że "tańsze niż przed rokiem mogą być owoce, w tym przede wszystkim jabłka, na które mieliśmy w tym roku urodzaj". - Mniej zapłacimy także za produkty mleczarskie. Największy wzrost dotyczy natomiast pieczywa, ze względu na wysokie ceny zboża na świecie i w Polsce - powiedział.