W walce o stanowisko prezesa Huk miał tylko jednego przeciwnika, innego działacza PSL Tadeusza Jakubowskiego. Jak rzecznik prasowy PSL na Dolnym Śląsku Rafał Dyjur na Huka głosowało 40 z 47 głosujących w tajnym głosowaniu działaczy. - Cztery głosy były nieważne - dodał.

Huk jest wieloletnim działaczem PSL i dyrektorem dolnośląskiego oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Wrocławiu.

PSL na Dolnym Śląsku nie miało prezesa od października 2012 r., kiedy to z tej funkcji zrezygnował wybrany w sierpniu Grala. Polityk zrzekł się kierowania partią w regionie, bo - jak oświadczył - "nie widzi skutecznego zakończenia" konfliktu w dolnośląskim PSL.

O swojej rezygnacji poinformował w oświadczeniu opublikowanym na jednym z portali społecznościowych. Wskazał, że on i zarząd partii w regionie został dwukrotnie wprowadzony w błąd i jego wybór na prezesa struktur "nastąpił z uchybieniem statutowym".

Chodziło o zapis w jednym z paragrafów statutu partii, który mówi, że prezesa struktur wybiera się spośród co najmniej dwóch kandydatów. Podczas sierpniowych wyborów Grala był jedynym kandydatem na to stanowisko.

Na początku września 2012 r. Grala, który jest również prezesem Dolnośląskiej Izby Rolniczej (DIR), został skazany przez wrocławski sąd na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat za przekroczenie uprawnień przy przyznawaniu unijnych dotacji. Wyrok nie jest prawomocny.