Lista zarzutów pod adresem hiper i supermarketów jest długa. Duże sieci handlowe oferują swoim dostawcom minimalne marże oraz powszechnie stosują praktykę pobierania dodatkowych opłat. Płacić trzeba między innymi za wprowadzenie nowego produktu na półki, eksponowanie miejsce jego sprzedaży czy uczestnictwo w obowiązkowych promocjach.

Witold Choiński, Izba Gospodarcza „Polskie Mięso”: poszczególne branże rolno-spożywcze są słabe w stosunku do sieci. Sieci to są duże grupy, a w przypadku branż rolno-spożywczych są to rozdrobnione branże, zwłaszcza mięsa czerwonego i innych branż również.

Branża spożywcza chce to zmienić. Rozpoczęte właśnie negocjacje z sieciami handlowym mają na celu wypracowanie korzystnego dla obu stron „kodeksu dobrej współpracy”.

Andrzej Maria Faliński, Polska Organizacji Handlu i Dystrybucji: chodzi o to, żeby nasi kupcy nie nadużywali pozycji negocjacyjnej co się zdarza. Nie kryję tego. Dwa. Chodzi też o to, żeby nie trafiały się sytuacje, gdzie arogancja zastępuje normalny dialog. Nawet przetargowy, gdzie chodzi o pieniądze.

Porozumienie zanim wejdzie w życie ma być przekonsultowane z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, aby nie narazić się na zarzut o nieuczciwych praktykach.

Źródło: Agrobiznes/Witold Katner