Pieniądze trafią w pierwszej kolejności do mieszkańców gmin Rutki, Śniadowo i Zambrów, którym wichura uszkodziła domy. W tych gminach uszkodzonych zostało łącznie 10 budynków mieszkalnych. Wichura zrywała dachy, uszkodzone też zostały więźby dachowe, krokwie, rynny, kominy czy też szczyty budynków.

Straty w tych gminach z tego tytułu oszacowano na ok. 50 tys. zł i taka suma trafiła na konta gmin. Gaweł przypomina, że mieszkańcy, których domy zostały uszkodzone mogą liczyć na jednorazową pomoc w wysokości do 6 tys. zł.

- Procedura uzyskania pomocy wygląda tak, że po zgłoszeniu szkody przez gospodarza, gmina przeprowadza wywiad środowiskowy, szacuje straty i występuje do wojewody o przyznanie pomocy - tłumaczy rzeczniczka wojewody podlaskiego.

Pracę w terenie zaczyna również 10 powołanych przez wojewodę komisji, które będą szacować straty w rolnictwie i budynkach gospodarczych. W tej sprawie są wnioski z czterech gmin: Rutki, Śniadowo, Zambrów oraz Dąbrowa Białostocka. W komisjach są przedstawiciele gmin oraz ośrodka doradztwa rolniczego.